X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Bardzo ważne trzy oczka LUK-u!

Bardzo ważne trzy oczka LUK-u!

W spotkaniu dziesiątej serii gier 2. Ligi Siatkówki Kobiet, LUK AZS UMCS Lublin pokonał we własnej hali UKS Jedynkę Siewierz 3-1. Wygrana pozwoliła odskoczyć od strefy spadkowej, bowiem przed tym pojedynkiem lublinianki miały tyle samo oczek, co będąca na pozycji zagrożonej Jedynka.

 

Gospodynie wiedziały o co grają. Podeszły do tego meczu silnie zmotywowane, co było widać już od samego początku. Wyrównana walka toczyła się do stanu 4-4. W tym momencie akademiczkom udało się odskoczyć na trzy oczka. Po ataku Natalii Gieroby podopieczne trenera Jacka Rutkowskiego prowadziły 7-4. Z czasem ich przewaga zaczęła rosnąć. As serwisowy Adrianny Nejkauf sprawił, że na tablicy wyników było już 10-5. Szkoleniowiec gości poprosił o czas dla swojej drużyny. Po niej jednak niewiele się zmieniło. Nadal siatkarki LUK-u kontrolowały przebieg tego seta. Punkt na 16-10 po dobrej zagrywce zdobyła Dominika Wawerska, a następnie podwyższyła Ada Nejkauf (17-10). Wszystko zmierzało do zakończenia tej części meczu. Ostatnie oczko na konto gospodyń powędrowało po błędzie własnym Jedynki. Lublinianki gładko wygrały pierwszego seta 25-13.

Kolejna odsłona była o wiele bardziej wyrównnana. Przeważać zaczęły nawet siatkarki z Siewierza, które prowadziły różnicą trzech punktów (4-7). Gospodynie ambitnie walczyły o odrobienie strat, co udało im się po ataku z lewego skrzydła Wawerskiej (13-13). Trwała obustronna wymiana ciosów. Sylwia Obszyńska doprowadziła do stanu 20-20. Zapowiadała się emocjonująca końcówka seta. W niej minimalnie lepsze okazały się zawodniczki Jedynki, które zwyciężyły 23-25, doprowadzając do remisu 1-1.

Trzecią odsłonę skutecznym atakiem otworzyła Natalia Gieroba (1-0).Rywalki jednak cały czas dotrzymywały kroku siatkarkom LUK-u. Prowadziły nawet z nimi 14-16. Gospodyniom udało się szybko zniwelować straty i objąć wyraźną przewagę, do czego przyczyniły się między innymi dwie punktowe zagrywki Ady Nejkauf. Po jednej z nich zrobiło się 20-16 na korzyść akademiczek, które nie pozwoliły sobie na roztrwonienie takiej zaliczki w końcówce. Wygrały 25-22.

W czwartego seta lepiej weszły przyjezdne, które prowadziły już na początku 2-5, a potem 5-8.  Lublinianki dobrze zareagowały na taką sytuację. Najpierw doprowadziły do remisu, a następnie wyraźnie przejęły kontrolę nad spotkaniem. Po asie Ady Nejkauf LUK wygrywał 16-10. Do końca tej partii obraz gry nie uległ zmianie i siatkarki prowadzone przez trenera Rutkowskiego zakończyły czwartą odsłonę wynikiem 25-17. Mecz atakiem z lewej strony zakończyła Natalia Gieroba.

- Dziewczyny, które do tej pory grały troszkę słabiej, w tym meczu pokazały się z dobrej strony. Natalia Gieroba i Ada Nejkauf - według mnie dzisiejsza MVP zaliczyły udane zawody. Dobrze zaprezentowała się także rozgrywająca, mimo kilku błędów. Pozostałe dziewczyny też wypadły korzystnie. Chyba nie było słabych punktów. Cały zespół stanowił taki monolit, choć były momenty trudniejsze, jak przy stanie 14-16 w trzecim secie. Pozostałe partie były pod nasze dyktando - podsumował pojedynek trener LUK AZS UMCS Lublin, Jacek Rutkowwski.

Dla LUK-u to trzecie zwycięstwo w sezonie, a drugie we własnej hali.

 

LUK AZS UMCS Lublin: A. Krzyżak, M. Bogusz, P. Bryła, D. Wawerska, N. Gieroba, P. Konop, S. Obszyńska, I. Jaroszyńska, A. Nejkauf, Z. Urbańska, W. Kowalska.

UKS Jedynka Siewierz: D. Pala, M. Trebert, E. Gębal, P. Wardęga, A. Karabibovich, P. Bałtrukieiwcz, K. Puczok, K. Kocel, P. Przybyłek, M. Kaszuba

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas