Lublin 700 lat Lublina UMCS
Będziemy chcieli zmazać plamę – zapowiadają koszykarze!

Będziemy chcieli zmazać plamę – zapowiadają koszykarze!

U!NB AZS UMCS Lublin fazę zasadniczą zakończyli na 5. miejscu. Pierwszy mecz fazy play-off rozegrają już w niedzielę, kiedy to powalczą na wyjeździe z ŁKS AZS UŁ SG Łódź. Co uważają o całym sezonie, a także o nadchodzącym starciu zawodnicy oraz trener? Zapraszamy do rozmowy!

 

Jak podsumujecie całą rundę zasadniczą?

Szymon Daszke: Moim zdaniem graliśmy falami. Były wzloty i upadki, kilka niepotrzebnych przegranych. Raz było lepiej, raz było gorzej. Ważne jednak, że z tymi zespołami z czołówki zawsze walczyliśmy. Pokonaliśmy Żubra i Bielsk Podlaski dwa razy. Myślę, że runda zasadnicza na plus.

Patryk Wydra: Początek sezonu był mocno w kratkę. Zaczęliśmy od przegranej, dość niespodziewanej z Hutnikiem Warszawa. Później mieliśmy serię 9 zwycięstw z rzędu. Następnie znowu mieliśmy mały spadek formy. Porażka z Sokołem nie powinna się zdarzyć i właśnie takie mecze zadecydowały o naszej 5. pozycji, a nie o wyższej lokacie. Byliśmy w stanie zająć wyższe miejsce.

 

Co było Waszym największym atutem?

SD: Mało spotkań przegraliśmy u siebie. Największy atut to gra w domu. Na początku brakowało nam zgrania, ale z biegiem czasu lepiej to wyglądało.

PW: Nasze atuty to, kiedy dobrze bronimy, szybko biegamy do kontry jesteśmy w stanie pokonać większość drużyn. Jednak jeśli jesteśmy nie skoncentrowani lub ospali to mecze się zaczynają 0:12, później gonimy wynik i brakuje nam energii.

 

Wasz pierwszy przeciwnik do ŁKS AZS UŁ SG Łódź. Jak podejdziecie do tego meczu?

SD: Myślę, że bedziemy chcieli zmazać plamę. Dwa mecze przegraliśmy z Łodzią. Myślę, że najważniejsze jest to, żeby dać z siebie wszystko, nieważne w jakim stylu.

PW: Na pewno bojowo. Przegraliśmy dwa mecze z Łodzią, będziemy chcieli się zrewanżować. Mają jednak przewagę parkietu. Będziemy chcieli dać z siebie wszystko.

 

O zdanie na temat pierwszego meczu przeciwko Łodzi, który już w niedzielę o godzinie 15:00 poprosiliśmy również trenera akademików, Przemysława Łuszczewskiego:

Mam nadzieję, że dobrze rozpracujemy zespół z Łodzi i wymyślimy kilka dodatkowych opcji w ataku. Uważam, że zawsze jesteśmy przygotowani do meczów, ale z Łodzią czegoś brakuje. W sferze trenerskiej też są jakieś zapasy. Musimy trochę w tych szachach trenerskich coś wymyślić, żeby to było skuteczne i żeby przywieźć pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w fazie play-off do domu.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Paulina Ziemiańska

Wspierają Nas