Lublin 700 lat Lublina UMCS
Startuje II runda play–off

Startuje II runda play–off

Koszykarze KU AZS UMCS Lublin po pokonaniu Hutnika Warszawa staną przed kolejnym wyzwaniem w walce o awans do 1. Ligi Koszykówki Mężczyzn. Rywalem w II rundzie play–będzie Politechnika Gdańska.

 

Początkowo spotkanie miało odbyć się w niedzielę. Tak się jednak nie stało. W niedzielę w Lublinie odbędzie się także mecz Energa Basket Ligi: TBV Start Lublin – Polpharma Starogard Gdański. Kilku zawodników Politechniki występuje też w Polpharmie. Z tego powodu mecz AZS-u został przeniesiony na poniedziałek.

Zespół z Pomorza zakończył zmagania w sezonie zasadniczym na szóstej pozycji. Z bilansem 16-10 Politechnika uzbierała na swoim koncie 42 oczka. Co ciekawe gdańszczanie zdecydowanie lepiej radzą sobie we własnej hali. Wyjazdy dla ekipy prowadzonej przez Rafała Knapa nie są już tak okazałe. Do tej pory wliczając w to mecze I rundy play–offów ma dokładnie 50% zwycięstw. Ostatni okres w wykonaniu Gdańska jest udany. Sześć wygranych z rzędu nie może być przypadkiem. Imponujące może być wynik w dwumeczu z Asseco AMW II Gdynia. Wyjazdowy triumf 77-94 oraz domowe zwycięstwo 101-76 to znak, że forma drużyny jest dobra. Wiodącymi postaciami zespołu są występujący również w ekstraklasowej Polpharmie: Filip Pruefer (329) i  Kamil Hanke (310). Oprócz nich korzystne statystyki ma Łukasz Jaśkiewicz (253).

Akademicy są przed najbliższym pojedynkiem w nieco lepszej sytuacji, bo pierwszy i ewentualny trzeci mecz rozegrają przed swoimi kibicami (rywalizacja do dwóch wygranych). Wynika to z faktu, że to lublinianie byli w pierwszej czwórce Grupy B (drugie miejsce), więc są rozstawieni w starciu z niżej notowanymi przeciwnikami. Podopieczni trenera Przemysława Łuszczewskiego podobnie do Politechniki mają w dorobku sześć zwycięstw z rzędu. Dwie wygrane z Hutnikiem w I rundzie play–off mogą nastrajać pozytywnie przed starciem z Gdańskiem.

- Na pewno to nie będzie łatwe spotkanie. Politechnika często zmienia obronę i gra “jeden na jeden”. Na pewno będziemy musieli zabezpieczyć “grę na naszej desce”, ponieważ przeciwnicy mają dwóch wysokich zawodników. Zmiana terminu pozwoli nam trochę poprawić drobne błędy, które popełnialiśmy oraz lepiej przygotować się taktycznie. Mamy też trochę czasu na dopracowanie ataku. Mam nadzieję, że to wszystko pomoże nam wygrać w poniedziałek i być w lepszej sytuacji przed rewanżem. Jeśli chodzi o zawodników z ekstraklasy grających w Politechnice, to nie powinniśmy się chyba szczególnie obawiać. Przecież występowali w dużej części sezonu, a jednak gdańszczanie nie byli niepokonani - mówi zawodnik KU AZS UMCS Lublin, Jan Sobiech.

Mecz AZS UMCS Lublin – Politechnika Gdańska w poniedziałek (9 kwietnia) o godzinie 20:00 w hali MOSiR imienia Zdzisława Niedzieli przy Alejach Zygmuntowskich 4.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas