X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
AWF lepszy w starciu AZS-ów

AWF lepszy w starciu AZS-ów

W meczu trzeciej kolejki rozgrywek 1. Ligi Piłki Ręcznej Kobiet, MKS AZS UMCS Lublin uległ we własnej hali drużynie AZS-AWF Warszawa 19-23. Najwięcej bramek w całym spotkaniu zdobyła Jagoda Lasek (6). Warszawianki wygrywając w Lublinie zanotowały już trzecią wygraną w obecnym sezonie. Gospodynie natomiast mają trzy punkty w tabeli po zwycięstwie w inauguracyjnej serii gier z KS Otmęt Krapkowice.

 

Początek spotkania lepiej układał się dla akademiczek ze stolicy. Wynik pojedynku skutecznym rzutem otworzyła Patrycja Kozak (AZS-AWF Warszawa) - jeszcze w ubiegłym roku występująca w zespole z Lublina. Wyrównała Magdalena Markowicz (1-1). Kolejne minuty meczu przebiegały już pod dyktando przyjezdnych. W szóstej minucie po golu Kozak, drużyna prowadzona przez Pawła Kapuścińskiego wygrywała już 1-4. Przed kolejną stratą bramkową uchroniła nasz zespół Katarzyna Gruszecka, która odnotowała udaną interwencję. Trzybramkowa przewaga wypracowana w pierwszej części pojedynku utrzymywała się do osiemnastej minuty spotkania. Impulsem do odrabiania strat była efektowna obrona Moniki Nóżki w szesnastej minucie meczu (gra w osłabieniu MKS-u). Po niej podopiecznym trenera Patryka Maliszewskiego udało się złapać kontakt z przeciwniczkami. Olga Figiel doprowadziła do stanu 8-9. Wydawało się, że powoli nasza drużyna wraca do gry. Szybko jednak AWF po raz kolejny odskoczył. Na dwie minuty przed ostatnią syreną w pierwszej połowie, na tablicy wyników widniał rezultat  9-14, po golu Kozak. Ostatecznie na przerwę zespół gości schodził z parkietu  prowadząc 10-15. Obie drużyny grały bardzo agresywnie, czego potwierdzeniem były liczne wykluczenia zarówno w szeregach MKS-u (3) jak i warszawianek (5).

Po wyjściu z szatni, początkowo żadna z ekip nie mogła powiększyć swojego dorobku bramkowego. Pierwszy gol padł dopiero po czterech minutach gry. Podobnie jak to miało miejsce nieco ponad trzydzieści minut wcześniej, ponownie wynik otworzyła Kozak (AZS-AWF Warszawa) - tym razem po rzucie karnym podyktowanym za faul Weroniki Zarzyckiej, która za to przewinienie została ukarana czerwoną kartką. Skutecznie odpowiedziała Jagoda Lasek. Po trafieniu Katarzyny Pożogi (AZS-AWF Warszawa) zespół gości prowadził już 11-18. Lublinianki wzięły się za odrabianie strat. Kilka skutecznych akcji w obronie i szczypiornistki z Lubelszczyzny zbliżyły się na różnicę dwóch goli (16-18). Wydawało się, że nasze zawodniczki pójdą za ciosem, jednak stało się inaczej. Widać było dużą nerwowość w poczynaniach MKS-u. W oczy rzucała się też spora nieskuteczność, co skrupulatnie wykorzystała drużyna gości. Na niewiele się zdały dobre interwencje Nóżki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 19-23. Derby AZS-u dla Warszawy.

- Myślę, że zasłużenie Warszawa nas dzisiaj pokonała. Przede wszystkim zabrakło skuteczności. To była nasza bolączka. Próbowaliśmy zagrać różnymi wariantami w obronie, zaskoczyć przeciwnika i momentami nam się to udawało. Zawodziła jednak skuteczność. Widać było nerwowość w naszym zespole, chęć zwycięstwa za wszelką cenę. W przerwie meczu w szatni sobie powiedzieliśmy, żebyśmy spróbowali grać trochę spokojniej, zostawić emocje i wyjść z chłodnymi głowami. Tak się niestety nie stało. Stąd taki wynik, jaki jest - podsumowuje trener Patryk Maliszewski.

- Jest niedosyt po tym spotkaniu. Derby akademickie rządzą się swoimi prawami i my bardzo chciałyśmy ten mecz wygrać. Myślę jednak, że to był mecz pomyłek, ale z naszej strony. Słaba skuteczność, dużo błędów technicznych - to zaważyło na końcowym wyniku. Goniłyśmy rezultat, ile tylko miałyśmy sił. Gdy zaczęło coś lepiej funkcjonować w obronie, to nie wychodziło w ataku. Tak się to właśnie zmieniało. Mam wrażenie, że zabrakło nam na koniec parę minut, bo byłybyśmy chyba w stanie odwrócić jeszcze losy tego spotkania - mówi zawodniczka MKS AZS UMCS Lublin, Jagoda Lasek.

Kolejny swój mecz MKS AZS UMCS Lublin rozegra na wyjeździe. 21 października zmierzy się z SPR Sośnica Gliwice.

 

MKS AZS UMCS Lublin: Nóżka Monika, Olga Figiel (3), Weronika Zarzycka (2), Aleksandra Raczyńska, Dorota Pękalska, Magdalena Markowicz (5), Katarzyna Gruszecka, Magdalena Kosiorek (3), Katarzyna Jarosz, Agnieszka Ziętek, Katarzyna Suszek, Patrycja Szyszkowska, Agata Nazar, Jagoda Lasek (6).

AZS-AWF Warszawa: Kinga Jóźwik, Katarzyna Pożoga (5), Nikola Szczepanik (2), Izabela Maciejowska (1), Paulina Soliborska (2), Patrycja Kozak (4), Karolina Kmin (3), Paulina Pawłowska (5), Agnieszka Kajtek (1), Marta Colosenco, Agnieszka Kuźmicka.

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas