X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Druga porażka w sezonie

Druga porażka w sezonie

W meczu piątej kolejki rozgrywek 2. Ligi Koszykówki Mężczyzn, AZS UMCS Lublin uległ w hali Globus TBV Startowi II Lublin 81-75. Ekipa gospodarzy (TBV) przystąpiła jednak do tego spotkania w bardzo silnym składzie personalnym. Jej trzon stanowili zawodnicy grający na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Bohaterem i najlepiej punktującym zawodnikiem pojedynku został Wojciech Czerlonko (38).

 

Pierwsze celne trafienie w spotkaniu zaliczyli gospodarze. Na trzypunktowe prowadzenie wyprowadził ich Bartosz Ciechociński. Rzutem “za dwa” odpowiedział Jan Sobiech, a  po “trójce” Mateusza Wiśniewskiego AZS wygrywał 3-5. Po pięciu minutach gry na tablicy wyników było już 5-11, chwilę później 5-15. Cztery oczka z rzędu Startu i trener Przemysław Łuszczewski postanowił poprosić o czas. Po nim gospodarze dołożyli kolejne trzy z rzutów wolnych, po czym zrobiło się 12-15. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 16-20 na korzyść naszego zespołu.

Kolejną odsłonę lepiej rozpoczęli koszykarze Startu, którzy doprowadzili do wyrównania już po trzydziestu sekundach gry (20-20). Podopieczni trenera Łuszczewskiego szybko jednak odpowiedzieli i ponownie to oni objęli kilkupunktowe prowadzenie. Po rzucie Piotra Jagody było 20-26. W kolejnych minutach różnica utrzymywała się mniej więcej na tym samym poziomie. W końcówce akademicy odskoczyli rywalom jeszcze bardziej. Na niecałe sześćdziesiąt sekund przed ostatnią syreną, po “dwójce” Michała Marciniaka mieli wynik 28-40. Drużyny zeszły na przerwę przy stanie 31-42 dla AZS-u.

Druga połowa zaczęła się źle dla naszej ekipy. Dwie minuty po wznowieniu gry, gospodarze zbliżyli się do akademików na dystans jednego punktu (43-44). Skutecznością popisał się Michael Gospodarek, który rzucił dwie “trójki”. O czas poprosił trener Łuszczewski. Po nim trafił Adam Myśliwiec, jednak gra AZS-u nie uległa zmianie. Coś się zacięło w naszych, a wiatru w żagle nabrali zawodnicy prowadzeni przez trenerów Andrzeja Dubielisa i Michała Sikorę. Cztery minuty przed zakończeniem trzeciej odsłony spotkania, Start prowadził 56-50 po wsadzie Romana Szymańskiego. Ważne trzy punkty dla naszej drużyny rzucił Piotr Jagoda, jednak przed decydującymi dziesięcioma minutami to Start prowadził 61-57.

Ostatnią odsłonę od punktu z wolnego zaczął Myśliwiec. Gospodarze odpowiedzieli trzema punktami Bartłomieja Pelczara. Z drugiej strony “trójkę” zanotował Jan Sobiech. Na tablicy wyników widniał rezultat 64-61. Start konsekwentnie utrzymywał wypracowaną różnicę punktową. Z czasem zaczął coraz bardziej “odjeżdżać” akademikom, którzy od początku drugiej połowy nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. Na niecałe dwie minuty przed końcem meczu TBV wygrywał 78-68, po dwóch oczkach MVP spotkania - Wojciecha Czerlonki. Trener AZS-u próbował jeszcze coś zmienić, korzystając z przerw na żądanie. Niestety czasu zostało już zbyt mało, aby odrobić straty. Gospodarze wygrali starcie derbowe 80-75.

Najbliższy mecz ligowy już w niedzielę (22 paźdzernika). W hali MOSiR rywalem drużyny terenera Łuszczewskiego będzie ŁKS AZS UŁ SG Łódź. Początek spotkania o godzinie 18:00.

 

TBV Start II Lublin - AZS UMCS Lublin 81-75 (16-20, 15-22, 30-15, 20-18) 

TBV Start II Lublin: Krzysztof Łoś, Wojciech Czerlonko (38), Mirosław Uniłowski, Bartosz Ciechociński (10), Roman Szymański (6), Bartłomiej Pelczar (9), Jan Breś, Jan Piliszczuk, Michael Gospodarek (18), Wojciech Matysek, Karol Samborski, Sebastian Targosz.

AZS UMCS Lublin: Patryk Wydra (9), Szymon Strzałkowski, Bartłomiej Nycz, Adam Myśliwiec (15), Mateusz Prażmo, Jan Sobiech (14), Bartosz Muda (6), Szymon Jaworski, Mateusz Wiśniewski (12), Michał Marciniak (8), Jakub Stefaniuk, Piotr Jagoda (11).

 

fot: Start Lublin/Facebook

Autor: K.W.

Wspierają Nas