X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Dobry start Pszczółek

Dobry start Pszczółek

W meczu 1. kolejki rozgrywek Basket Ligi Kobiet sezonu 2017/2018 Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin pokonała na wyjeździe brązowe medalistki z ubiegłego roku, drużynę CCC Polkowice! Mecz zakończył się wynikiem 70-76!

 

Nasze koszykarki jadąc do Polkowic, nie były stawiane w roli faworytek. Jednak dobra gra w turniejach przedsezonowych (zwycięstwa w Krakowie i Łodzi) pozwala liczyć, że korzystny wynik. Tak też się stało!

W początkowej fazie meczu, to gospodynie objęły kilkupunktowe prowadzenie, jednak zawodniczki z Lublina szybko odrobiły straty. Spotkanie stało na wyrównanym poziomie. Po końcowej syrenie pierwszej kwarty na tablicy wyników widniał rezultat 17-18 na korzyść podopiecznych Wojciecha Szawarskiego.

Kolejna odsłona podobnie jak wcześniejsza, była bardzo zacięta. Obie drużyny walczyły z jednakową pasją i zaangażowaniem o każdy punkt. Jednak na koniec drugiej kwarty, po raz kolejny to koszykarki z Lublina zdobyły o jedno oczko więcej (16-17) i po pierwszej połowie prowadziły 33-35. Zwycięstwo zaczęło być coraz bardziej realne.

Po przerwie na parkiecie niewiele się zmieniło. Walka punkt za punkt, ale tym razem to CCC Polkowice okazało się minimalnie lepsze, wygrywając tę partię 18-17. Przed decydującym fragmentem spotkania lublinianki miały punkt przewagi nad rywalkami..

Ostatnie dziesięć miało rozstrzygnąć, do kogo powędrują 2 punkty za zwycięstwo. Pomimo chęci i determinacji gospodyń, to Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin okazała się lepsza. Kluczowe były trafienia Uju Ugoki i Kateryny Dorogobuzowej w końcówce batalii. 19-24 - takim wynikiem zakończyła się czwarta kwarta, a całe spotkanie 70-76!

Najwięcej punktów w całym spotkaniu (23 oczka) zdobyła F. Fitzgerald. Do tego dołożyła 7 zbiórek i 6 asyst!

- Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodniczek w tym spotkaniu. Mieliśmy też przed nim swoje problemy, jak na przykład drobne przeziębienia, ale mimo wszystko daliśmy radę. Na boisku był kolektyw, dziewczyny grały jak prawdziwa drużyna - pomagały sobie i w obronie i w ataku. To bardzo budujące. W turniejach przedsezonowych dobrze się prezentowaliśmy, ale czym innym jest liga i sam byłem ciekawy, jak będzie wyglądała nasza gra w Polkowicach. Wygrana jest ważna, ale nie chciałbym, żeby balonik był pompowany. Naszym celem jest awans do fazy play-off. Teraz skupiamy się na kolejnym meczu, z Basketem 90 Gdynia. Na pewno nie czujemy się gorsi od rywalek i będziemy chcieli wygrać to spotkanie, tym bardziej, że wystąpimy przed własnymi kibicami. Należy jednak pamiętać, że drużyna z Gdyni zrobiła wiele wzmocnień przed sezonem i jest bardzo silna. My oczywiście zrobimy wszystko, żeby rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść - mówi trener Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin, Wojciech Szawarski.

 

Kolejny mecz koszykarki z Lublina rozegrają u siebie, 1 października o godzinie 19. Ich rywalem będzie Basket 90 Gdynia.

Na ten jak i inne mecze domowe serdecznie zapraszamy. Zachęcamy także do kupna karnetów na mecze w Lublinie. Posiadanie ich wiąże się z wieloma korzyściami. Więcej informacji pod adresem:

http://azs.umcs.pl/karnety-na-mecze-koszykarek.htm

 

fot. Kuba Skowron/basketligakobiet.pl

Autor: K.W.

Wspierają Nas