X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Dorota Mistygacz zostaje!

Dorota Mistygacz zostaje!

To już pewne. Zawodniczka Pszczółki Polski–Cukier AZS UMCS Lublin, Dorota Mistygacz w kolejnym sezonie również będzie broniła barw akademiczek!

Koszykarka ma za sobą już dwa sezony w ekipie z Lublina. Wcześniej występowała w drużynach z Wrocławia, Polkowic i Poznania. Dorota Mistygacz odpowiedziała nam na kilka pytań.

 

Czy już w momencie zakończenia rozgrywek 2017/2018 było dla Ciebie jasne, że będziesz chciała zostać w zespole Pszczółek?

Tak. Wiedziałam, że chcę dalej grać w Lublinie. Co prawda były pewne rozmowy z innymi klubami, ale liczyłam, że jednak zostanę tutaj. Byłam na to nastawiona. Musieliśmy jednak uzgodnić pewne kwestie z Klubem, dlatego trochę to wszystko potrwało.

 

Jak wspominasz te dwa sezony, które już za Tobą w zespole akademiczek?

Bardzo dobrze. Jestem zadowolona z pracy z trenerami, koleżankami z drużyny. Kibice też są wspaniali. Klub naprawdę dobrze funkcjonuje. Nie ma na co narzekać.

 

Miniony rok był dla Ciebie lepszy niż pierwszy w zielono-białych barwach. Był to też jeden z Twoich bardziej udanych sezonów na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Pokazują to statystyki. Wraz z doświadczeniem forma idzie w górę i możemy liczyć, że kolejny rok będzie jeszcze okazalszy?

Oczywiście statystyki nie zawsze wszystko odzwierciedlają. Mam nadzieję, że najbliższy sezon będzie dobry w moim wykonaniu. Zawsze liczę na pewien progres. Jednak nie będę narzekać, jeśli utrzymam formę z tego sezonu. Bardzo dobrze dogadywałam się z dziewczynami z drużyny i oby tak było dalej.

 

Trener Wojciech Szawarski wspomniał, że teraz celem będzie pierwsza czwórka. Podzielasz jego zdanie?

Tak. Myślę, że już teraz pokazałyśmy, że jesteśmy silne. Apetyty zostały nieco rozbudzone, ale kontuzje trochę pokrzyżowały nasze plany. Nie wszystko poszło po naszej myśli. W kontekście kolejnych rozgrywek podzielam zdanie trenera.

 

Jakie są Twoje indywidualne cele na nowy sezon?

Najważniejsze jest, aby jak najlepiej grać w Pszczółce Polski–Cukier AZS UMCS Lublin i w jak największym stopniu pomóc drużynie.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas