Lublin 700 lat Lublina UMCS
Porażka z Arką drugiego dnia zmagań

Porażka z Arką drugiego dnia zmagań

W swoim drugim meczu Turnieju o Puchar Rektora UMCS, Pszczółka Polski–Cukier AZS UMCS Lublin uległa Arce Gdynia 53-75. Zespół z Pomorza z kompletem zwycięstw przewodzi stawce przed ostatnim dniem rywalizacji.

 

Na pierwsze punkty czekaliśmy półtorej minuty. Kontrę gospodyń skutecznie wykończyła Dajana Butulija (2-0). Wynik podwyższyła Kateryna Rymarenko (4-0). Po drugiej stronie odpowiedziała Paulina Misiek (4-2). Lepiej poczynały sobie jednak gospodynie. Przy stanie 8-2 trener przyjezdnych poprosił o czas dla swojej drużyny. Ten nie zmienił znacznie obrazu gry. Nadal przeważały miejscowe. Na cztery minuty przed ostatnią syreną wygrywały 13-7. Zaczęła jednak zawodzić skuteczność, co wykorzystały przyjezdne. Na minutę przed końcem to one objęły prowadzenie 16-15. Humor Pszczółkom poprawiła Brianna Kiesel, która ustaliła wynik pierwszej odsłony na 17-16 dla lublinianek.

Kolejną kwartę “trójką” otworzyła Dorota Mistygacz (20-16). Gdynianki początkowo dotrzymywały kroku akademiczkom. Z czasem różnica zaczęła rosnąć i przy stanie 29-20 dla miejscowych, szkoleniowiec Gdyni poprosił o przerwę. Do końca tej części zostało pięć i pół minuty. Po chwili przerwy Arka zmniejszyła dystans (29-25). W szeregach przyjezdnych skuteczna była Emma Cannon. Po jednym z jej trafień gdynianki przegrywały zaledwie jednym oczkiem (32-31). Trener Pszczółek, Wojciech Szawarski poprosił o czas. Ostatni fragment lepiej wykorzystały zawodniczki z Pomorza i po pierwszej połowie to one wygrywały 35-34.

Po zmianie stron jako pierwsze do kosza trafiły Pszczółki. Dwa oczka zdobyła Butulija (36-35). W kolejnym fragmencie zdecydowanie bardziej skuteczny był zespół gości. Po “trójce” Kamili Podgórnej to gdynianki wygrywały 42-36. Ich przewaga utrzymywała się także w dalszej części. Na cztery minuty przed końcem trzeciej odsłony prowadziły 48-40. Tej przewagi już nie oddały i przed ostatnią kwartą wygrywały 56-46.

Ostatnie dziesięć minut koncertowo zaczęły Pszczółki. Punkty Dajany Butuliji i Ireny Vrančić sprawiły, że przegrywały tylko trzema oczkami (53-56). Gdynianki otrząsnęły się i znowu wróciły do wyższego prowadzenia. Na pięć minut przed końcem spotkania po wolnym Cannon było 62-53 dla Arki. Gospodynie ambitnie walczyły, ale brakowało skuteczności. Gdynia ostatecznie wygrała 75-53.

W drugim sobotnim starciu PGE MKK Siedlce wygrało z Enea AZS Poznań 82-80.

W ostatnim swoim meczu turnieju Pszczółki zagrają w niedzielę z Siedlcami. Ten pojedynek w niedzielę o 14:00. Wcześniej, bo o 12:00 Arka zmierzy się z Eneą AZS Poznań.

 

Pszczółka Polski–Cukier AZS UMCS Lublin – Arka Gdynia 53-75 (17-16, 17-19, 12-21, 7-19)

Pszczółka Polski–Cukier AZS UMCS Lublin: Brianna Kiesel (10), Kaja Grygiel (DNP), Dorota Mistygacz (8), Dajana Butulija (13), Kateryna Rymarenko (13), Julia Adamowicz, Magdalena Szajtauer (4), Irena Vrančić (5), Dominika Poleszak, Uliana Datsko (DNP).

Arka Gdynia: Karolina Stawińska (DNP), Alicja Szloster (2), Santa Baltkojiene (DNP), Kamila Podgórna (3), Anna Makurat (9), Martyna Stelmach (9), Paulina Misiek (7), Amalia Rembiszewska (7), Anna Jurcenkova (13), Sonja Greinacher (DNP), Emma Cannon (15), Barbora Bálintová (10).

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas