Lublin 700 lat Lublina UMCS
Kierunek Gävle. Kilka dni do ME U23!

Kierunek Gävle. Kilka dni do ME U23!

Już za kilka dni startują 12. Lekkoatletyczne Mistrzostwa Europy U23 w szwedzkim Gävle. W zawodach weźmie udział 56 polskich sportowców. Wśród nich czworo reprezentantów AZS UMCS Lublin. Impreza potrwa od 11 do 14 lipca.

 

Wydaje się, że największe szanse na medal indywidualny spośród ekipy lubelskiej ma Michał Sierocki. Zawodnik zielono-białych wystartuje na dystansie 110 metrów przez płotki. Do czempionatu przystępuje z 3. wynikiem na europejskich listach! Czas zgłoszeniowy to 13.65 sekundy. Rezultat uzyskał podczas Akademickich Mistrzostw Polski, które miały miejsce w maju. Formę jednak cały czas utrzymuje, co potwierdził w ostatni weekend czerwca, kiedy to wywalczył złoty medal Mistrzostw Polski U23. Tu zwycięstwo zapewnił mu wynik 13.80 sekundy. Co ciekawe, w obu przypadkach Michał startował nie w pełni zdrowia. Kontuzje dawały mu się w tym czasie we znaki. Dlatego tym większe nadzieje wiązane są z jego występem w Szwecji. Zawodnik podczas MP U23 w Lublinie otwarcie mówił o swoich planach związanych z ME U23:

- Mam nadzieję, że teraz, gdy wznowiłem przygotowania, uda mi się poprawić wynik. Liczę na medal podczas zbliżających się Mistrzostw Europy U23.

Z nadziejami na dobry występ pojadą też 400-metrowcy. Maciej Hołub powalczy zarówno indywidualnie, jak i w sztafecie. W przypadku Cezarego Mirosława w grę wchodzi tylko to drugie, bo może wystartować jedynie w drużynie. Obaj panowie byli kluczowymi postaciami AZS UMCS Lublin w niedawno zakończonych MP U23. Odegrali ważne role w złotej sztafecie 4x400 metrów. Hołub dodatkowo dołożył srebro w wyścigu indywidualnym. To napawa optymizmem.

Do Gävle wybiera się też kulomiot ‒ Szymon Mazur. W Lublinie podczas MP U23 nie miał sobie równych, pchając na odległość 18.32 metra. Poziom w Szwecji będzie jednak dużo wyższy. Mazur jedzie na imprezę z 15. wynikiem na listach (18.32 metra).

- Chciałbym wypaść jak najlepiej, zbliżyć się do rekordu życiowego. O medal będzie ciężko, ale wiadomo: imprezy mistrzowskie rządzą się swoimi prawami ‒ mówi kulomiot.

Bezsprzecznym kandydatem do złota jest inny Polak ‒ Konrad Bukowiecki (21.97 metra).

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas