Lublin 700 lat Lublina UMCS
Ostatni mecz sezonu zasadniczego

Ostatni mecz sezonu zasadniczego

To już ostatnia kolejka sezonu zasadniczego Energa Basket Ligi Kobiet. W niej Pszczółka Polski–Cukier AZS UMCS Lublin zmierzy się na wyjeździe z TS Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Początek meczu w środę (28 marca) o godzinie 18:00.

 

W spotkaniu pierwszej rundy między tymi drużynami akademiczki wygrały przed własną publicznością 66-55.

Dla Ostrovii starcie z Pszczółką będzie ostatnim już w tegorocznych rozgrywkach. Ekipa prowadzona przez trenera Vadima Czeczuro zajmuje aktualnie dziesiąte miejsce w lidze. Koszykarki z Ostrowa zgromadziły na swoim koncie 29 oczek. Co prawda ich pozycja może jeszcze zmienić się o jedną lokatę w dół lub w górę, ale to nie ma większego wpływu, bo tak czy inaczej nie mają szans na awans do fazy play–off. Nie są także zagrożone degradacją do niższej klasy rozgrywkowej. Środowe starcie z akademiczkami będzie zatem okazją do godnego pożegnania się z sezonem 2017/2018 w obecności swoich fanów. W zeszłą sobotę Ostrovia po czterech kolejnych porażkach z rzędu przełamała się i pokonała w Poznaniu koszykarki Enea AZS Poznań (59-71).

Akademiczki natomiast są pewne szóstej pozycji na koniec fazy zasadniczej. Przed play–offami kontuzje wyeliminowały z gry Martę Witkowską i Martynę Cebulską, co bez wątpienia jest sporym osłabieniem. Pszczółki pokazały jednak, że nawet w niepełnym składzie są w stanie rywalizować z najlepszymi, czego dowodem mogło być sobotnie starcie z Energą Toruń. W nim podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego dopiero po dogrywce przegrały w hali MOSiR imienia Zdzisława Niedzieli 63-66. Mecz w Ostrowie Wielkopolskim nie nakłada zatem wielkiego ciężaru na żadną ze stron. Szansę gry mogą zatem dostać występujące mniej zawodniczki rezerwowe. Pszczółki czekają już na rywala w zmaganiach play–off. Wiadomo, że będzie to trzecia drużyna w stawce. Na ten moment jest to CCC Polkowice, ale to może jeszcze ulec zmianie.

- Sytuacja kadrowa wymaga od nas teraz większej rotacji. Na pewno dam pograć zmienniczkom, ale niezależnie kto będzie na parkiecie, będziemy chcieli wygrać to spotkanie. Jestem zadowolony z naszej pozycji na koniec rundy zasadniczej. Myślę, że przed sezonem brałbym ją w ciemno. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Była szansa na piąte miejsce, ale kontuzje też miały wpływ na to, że jest szóste. W dalszej fazie prawdopodobnie trafimy na CCC, choć to jeszcze nie jest przesądzone. Z kim byśmy jednak nie grali, będziemy chcieli zaprezentować się jak najlepiej - mówi trener Pszczółki Polski–Cukier AZS UMCS Lublin, Wojciech Szawarski.

 

Pojedynek Ostrovia – Pszczółka w środę (28 marca) o godzinie 18:00.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas