X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Lubelsko-łódzki pojedynek

Lubelsko-łódzki pojedynek

Futsaliści AZS UMCS Lublin cały czas trzymają się pierwszoligowej czołówki. Podopieczni Artura Gadzickiego potwierdzili dobrą formę w ostatnim meczu. Teraz czeka ich kolejne wymagające spotkanie z Malwee Łódź.

„Dziki” pokazały w środę kły rozbijając przed własną publicznością Futsal Nowiny 7:1. Pierwsza połowa w wykonaniu akademików nie należała może do najlepszych, ale po zmianie stron lublinianie nie dali szans rywalom. Świetnie zaprezentował się zwłaszcza Tomasz Ławicki, który skompletował hat-tricka.

- Pierwsza połowa może nie do końca była taka jak byśmy sobie tego życzyli. Troszeczkę byliśmy za mało mobilni w naszej grze. Natomiast w drugiej wszystko wróciło do normy. Graliśmy w taki sposób w jaki sobie założyliśmy – powiedział po tym meczu trener AZS UMCS Artur Gadzicki.

Do końca sezonu zasadniczego lublinianom pozostały jeszcze 4 starcia. Akademicy nie tracą kontaktu z rywalem i liczą co najmniej na miejsce w „trójce”. To jest cela jak najbardziej do zrealizowania, bo do kolejnego zespołu w stawce – Słomniczanki Słomniki – tracą tylko 4 punkty (drużyna z Małopolski ma jeden zaległy mecz do rozegrania).

Niedzielny rywal „Dzików” okupuje dolne rejony pierwszoligowej tabeli. Malwee Łódź w 15 spotkaniach wygrało czterokrotnie, dwa razy zremisowało, a 9 razy schodziło z parkietu pokonane. Podopieczni Michała Zawadzkiego potrafią jednak sprawić niespodziankę. Pokazał to chociażby pojedynek z GKS-em Tychy, który łodzianie wygrali 7:2 i nie pozostawili wątpliwości, że rozegrali bardzo dobre zawody. Lubelscy akademicy również nie mieli z nimi łatwej przeprawy w pierwszej rundzie. W listopadzie „Dziki” wygrały z nimi tylko 2:1. Decydującego gola zdobyły dopiero na 6 minut przed zakończeniem spotkania. Goście na pewno będą chcieli powalczyć o zwycięstwo, bo da im to chwilę spokoju w walce o utrzymanie w I lidze.

Warto wspomnieć, że Malwee Łódź ma w swoich szeregach niezwykle bramkostrzelnego zawodnika. Doświadczony Krystian Pomykała poprzednie dwa sezony kończył z minimum 20 trafieniami na koncie. W tegorocznych rozgrywkach również jest w czołówce snajperów z 15 zdobytymi bramkami. Po raz pierwszy w barwach łódzkiego zespołu zagra też bramkarz z Ukrainy Oleksii Dakhina.

Pojedynek pomiędzy AZS UMCS Lublin a Malwee Łódź rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17 w hali Globus. Zapraszamy do kibicowania!

Krzysiek Kurasiewicz

Wspierają Nas