Lublin 700 lat Lublina UMCS
Zagrają o przełamanie

Zagrają o przełamanie

Już w najbliższą sobotę siatkarki LUK AZS UMCS Lublin po raz kolejny zagrają przed własną publicznością. Tym razem ich przeciwniczkami będą zawodniczki UKS Jedynki Siewierz. To spotkanie będzie zatem bardzo ważne dla układu sił w dolnej części stawki.

 

Jedynka ma na swoim koncie zaledwie jedno oczko mniej od podopiecznych trenera Jacka Rutkowskiego. Ekipa z Siewierza ma ich w dorobku osiem, co sprawia, że zajmuje dziewiąte miejsce w lidze. To lokata w strefie spadkowej, ale najbliższe przeciwniczki tracą tylko jedno oczko do pozycji bezpiecznej, na której jest drużyna LUK-u.

W swoich dziewięciu dotychczasowych spotkaniach Jedynka triumfowała trzy razy. Tylko raz udało jej się wygrać, występując w roli gości - 11 listopada UKS pokonał w Proszowicach tamtejszą Pogoń po zaciętym pojedynku 2-3.

Dla zawodniczek trenera Rutkowskiego sobotnie starcie będzie doskonałą okazją na przełamanie złej passy, która trwa od prawie miesiąca. Tydzień temu pauzowały, przez co miały więcej czasu na spokojny trening. Ostatnie zwycięstwo w lidze akademiczki odniosły 21 października, pokonując na wyjeździe UR Rzeszów 2-3. Kolejne cztery starcia kończyły się porażkami lublinianek. Co prawda w dwóch z nich LUK uległ dopiero po pięciosetowych pojedynkach, dzięki czemu zdobył dwa punkty. O ile przegraną z Szóstką Mielec 2-3 można uznać za dobry wynik, to porażka z Proszowicami 2-3 była poniekąd niespodzianką. Teraz czas na przełamanie, tym bardziej, że to ten mecz będzie bardzo istotny dla dolnej części stawki.

Czy lublinianki wygrają po raz drugi w obecnym sezonie na własnym parkiecie? Odpowiedź na to pytanie już w sobotę (25 listopada). Początek meczu o godzinie 19:00 w hali CKF przy ulicy Langiewicza 22.

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas