Lublin 700 lat Lublina UMCS
Walczyły, ale to za mało. Siatkarki znowu przegrywają

Walczyły, ale to za mało. Siatkarki znowu przegrywają

Zawodniczki LUK AZS UMCS Lublin po raz drugi w ten weekend przegrały mecz ligowy. Po sobotniej porażce z SAN-Pajdą, tym razem lepsze okazały się młode siatkarki SMS PZPS Szczyrk II, które wygrały w Lublinie 3-0.

 

Mecz różnił się jednak od sobotniego. Mimo że w obu spotkaniach akademiczki nie ugrały choćby seta, to spotkanie ze Szczyrkiem było w ich wykonaniu dużo lepsze.

Początek był dla lublinianek bardzo obiecujący. Szybko objęły prowadzenie. Po skutecznej akcji na siatce Pauliny Konop LUK wygrywał 5-1. Przewaga utrzymywała się do stanu 10-6. Impuls do odrabiania strat rywalkom dała atakiem Martyna Borowczak (10-7). Dobra zagrywka i gra blokiem zawodniczek Szczyrku sprawiła, że to one objęły prowadzenie 11-10. W dalszej części seta walka była bardzo wyrównana. O zwycięstwie decydowała gra na przewagi. Zielono-białe prowadziły w niej 26-25. Jednak więcej zimnej krwi zachowały siatkarki SMS-u. Zdobyły trzy oczka z rzędu i to one wygrały (26-28).

Druga partia przebiegała nieco inaczej. Wyrównany był tylko jej początek. Od wyniku 5-5 inicjatywa należała do przyjezdnych. Po zagrywce Martyny Czyrniańskiej podopieczne Andrzeja Pecia prowadziły 10-6. Taka różnica utrzymywała się w dalszej części meczu, a z czasem zaczęła rosnąć.  Gospodynie popełniały dużo niewymuszonych błędów własnych. Po jednym z nich, przy wyniku 13-19, ich szkoleniowiec poprosił o czas. Rady trenera Jacka Rutkowskiego nie wpłynęły na postawę zespołu. LUK przegrał drugiego seta 18-25 i w meczu było 0-2.

Kolejna partia w pierwszej fazie toczyła się akcja za akcję. Ciężar zdobywania punktów w zespole z Lublina wzięły na siebie Natalia Gieroba, Sylwia Obszyńska i Karolina Karpiuk. Po ataku tej ostatniej LUK wygrywał 13-11. Mylić zaczęły się przeciwniczki. Przy wyniku 18-13, trener przyjezdnych poprosił o przerwę. Gospodynie dalej jednak grały swoje. Było już 23-18. Wydawało się, że wszystko zmierza w kierunku ich zwycięstwa. Pięć oczek z rzędu SMS-u sprawiło, że walka zaczęłą się od nowa (23-23). Podobnie jak w pierwszej partii oglądaliśmy grę na przewagi. Znowu lepsze okazały się rywalki, które wygrały 28-26. Akademiczki uległy Szczyrkowi 0-3.

 

LUK AZS UMCS Lublin – SMS PZPS Szczyrk II 0-3 (26-28, 18-25, 26-28)

LUK AZS UMCS Lublin: LUK AZS UMCS Lublin: P. Zielińska, N. Chruściel, G. Krzysiak, D. Wawerska, N. Gieroba, P. Konop, S. Obszyńska, K. Pawlik, A. Nejkauf, K. Karpiuk, Z. Urbańska, K. Bogdańska, P. Kłuś.

SMS PZPS Szczyrk II: M. Łazowska, W. Kowalczyk, J. Piasecka, K. Hyży, S. Stefanik, M. Borowczak, M. Szymańska, M. Czyrniańska, D. Pierzchała, A. Justka

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas