Lublin 700 lat Lublina UMCS
Udany początek sezonu olimpijskiego!

Udany początek sezonu olimpijskiego!

Tylko 0.11 sekundy zabrakło dwójce bobslejowej Mateusz Luty (KU AZS UMCS Lublin)/Krzysztof Tylkowski (Flota Gdynia), aby stanąć na podium podczas pierwszego weekendu zmagań w Pucharze Europy, które odbyły się w norweskim Lillehammer.

 

W sobotę Polacy zakończyli rywalizację na siódmej lokacie, a dzień później otarli się o miejsce medalowe.

Świetna postawa polskiej ekipy napawa wszystkich ogromnym optymizmem, bowiem już zaczęło się odliczanie do Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2018 w Pjongczang. Trudno było wyobrazić sobie lepszą inaugurację sezonu w wykonaniu Polaków. Do medalu zabrakło naprawdę niewiele. Po pierwszym ślizgu, z czasem 51.91 sekundy polska drużyna zajmowała trzecie miejsce. O spadku na czwarte zadecydowała druga tura. Zaraz po zawodach pewien niedosyt czuł Mateusz Luty:

- Nie jestem do końca zadowolony z wyniku, ponieważ gdyby nie błąd w drugim przejeździe, bylibyśmy na podium. Dzięki za trzymanie kciuków i pozdrowienia dla wszystkich - skomentował występ w Norwegii zawodnik.

Pierwsze miejsce w zawodach zajęła załoga szwajcarska - Clemens Bracher/Michael Kuonen (1:43.58). Srebrne medale powędrowały do reprezentantów Niemiec, drużyny Benn Buchmüller/Issam Ammour (1:43.90). Na najniższym podium także stanęli Niemcy, Chritoph Hafer/Philip Schneider (1:43.99). Tuż za nimi z czasem 1:44.10 (51.91, 52.19) po dwóch ślizgach, rywalizację na czwartej lokacie zakończyli Polacy.

- Treningi pokazywały, że będzie czołówka i walka o podium. I było bardzo blisko, żeby tak się stało. Błąd na jednym z wirażów sprawił, że bobslej stracił trochę prędkości - to zaważyło. Do poprawy jest na pewno czas startu, ale chłopaki dopiero schodzą z mocnego treningu, więc będą teraz coraz szybsi w biegu. Za tydzień Puchar Europy na najtrudniejszym torze w Europie w Altenbergu, dlatego duże znaczenie będzie miał bezbłędny przejazd. Forma rośnie - komentuje menadżer bobsleistów KU AZS UMCS Lublin, Rafał Koszyk.

Podczas zawodów w Norwegii zaprezentowali się także inni nasi zawodnicy: Jakub Zakrzewski (bobsleje) oraz Michał Jakóbczyk (skeleton).

 

Autor: K.W.

Wspierają Nas