Lublin 700 lat Lublina UMCS
Mecz o spokojną końcówkę sezonu

Mecz o spokojną końcówkę sezonu

Futsaliści AZS UMCS Lublin w najbliższą niedzielą zmierzą się z Gredarem Futsal Team Brzeg. Będzie to zaległe starcie z 12. kolejki, która odbyła się w styczniu.

 

Można powiedzieć, że najbliższy pojedynek będzie tym z gatunku o sześć punktów. Oba zespoły są bowiem w dolnej części tabeli. Gra toczy się zatem o podwójna stawkę. W meczu rundy jesiennej lepsi byli zawodnicy Gredaru, którzy wygrali u siebie 5-3.

Ostatnia dyspozycja Drużyny z Brzegu też każe się jej obawiać. Podopieczni trenera Artura Adasika, mimo że częściej przegrywali niż wygrywali, to potrafili pokazać się z dobrej strony. Nie tylko w lidze, gdzie na początku miesiąca pokonali Buskowiankę na jej terenie 6-3, ale też w Pucharze Polski. Co prawda Futsal Team Brzeg dwa dni temu pożegnał się z nim na etapie 1/8 finału, ale stoczył zaciętą walkę z ekstraklasowym Piastem Gliwice (2-3). W międzyczasie futsaliści z Opolszczyzny przegrali starcie ligowe z faworyzowanym Górnikiem Polkowice 1-8. Śladu po tym spotkaniu jednak już nie ma, o czym najlepiej świadczy występ w Pucharze Polski. Fakty są takie, że Gredar z dwunastoma oczkami na koncie zajmuje 9. miejsce w Grupie B. Przewaga nad ostatnią w tabeli drużyną Remedium wynosi zaledwie trzy punkty (12. miejsce). Najlepszym strzelcem zespołu jest Patryk Dykus (11).

Na 8. miejscu w tabeli są akademicy z Lublina. Dziki uzbierały na swoim koncie szesnaście punktów. Brzeg traci do nich tylko cztery, a rozegrany ma jeden mecz mniej. Dlatego tak ważne jest, żeby w niedzielę odskoczyć od przeciwników. Łatwo jednak nie będzie. Zielono-biali przegrali trzy ostatnie spotkania, kolejno z: Heiro Rzeszów (1-4), Maxfarbexem Buskowianka Busko Zdrój (1-9) oraz GSF-em Gliwice (0-5). Starcie z liderem z Gliwic, mimo że zakończone porażką, dało kilka pozytywów. Widać było, że zespół walczył. Zaangażowania nie brakowało do samego końca. Nawet, kiedy wynik zdawał się być przesądzony. Dziki pokazywały charakter. To cieszy, bo we wcześniejszych spotkaniach momentami bywało inaczej. Z pewnością akademicy będą chcieli wziąć rewanż za przegraną w Brzegu, co będzie dodatkową motywacją.

Czy im się to uda, dowiemy się w niedzielę (24 lutego). Początek spotkania o godzinie 13:00 w hali Globus.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas