Lublin 700 lat Lublina UMCS
Akademiczki powalczą z liderem

Akademiczki powalczą z liderem

W sobotę w hali Globus czeka nas bardzo ciekawe spotkanie. W rozgrywkach 1. Ligi Piłki Ręcznej Kobiet rywalkami MKS AZS UMCS Lublin będzie SPR JKS Jarosław, czyli aktualny lider tabeli.

 

Mecze między tymi zespołami obfitują w wiele emocji. W zeszłym roku drużyny oprócz starć ligowych spotkały się także w Pucharze Polski. Dwa pojedynki na swoją korzyść rozstrzygnęły wtedy akademiczki. Przegrały jedno – wyjazdowe spotkanie, po serii rzutów karnych.

Teraz ta rywalizacja zapowiada się jeszcze ciekawiej, bo SPR świetnie sobie poczyna. Jak dotychczas ekipa prowadzona przez trenera Roberta Wojtaszaka wygrała wszystkie pięć meczów ligowych i z kompletem punktów przewodzi stawce. Sposób w jaki wygrywają zawodniczki z Jarosławia robi wrażenie. W każdym spotkaniu rzucają ponad 30 bramek! W dwóch meczach złamały barierę 40-stu. Najskuteczniejsze w zespole są: Alona Shupyk (47), Natalya Turkalo (39) oraz Aleksandra Szymborska (35).

Lublinianki są na czwartej pozycji w lidze. Ich bilans to trzy zwycięstwa i dwie porażki. Zielono-białe wygrywały z niżej notowanymi rywalami. Zagrały jak dotychczas jeden raz z zespołem z czołówki. Tamto spotkanie z Gliwicami przegrały 18-23. Sobotnie pojedynek będzie zatem pewną weryfikacją dla zespołu trenera Patryka Maliszewskiego.

- Tradycyjnie jesteśmy nastawione bojowo. Rywalki wzmocniły się przed sezonem, ale trener już nam powiedział, no co zwracać uwagę w tym pojedynku. Będziemy walczyć o każdy centymetr boiska. Bardzo chcemy zdobyć punkty. Tym bardziej, że gramy u siebie. Wiemy, że nie możemy dać się prowokować. Jednak wszyscy razem z trenerem wkładamy w każdy mecz całe serce, więc to naturalne, że jest dużo emocji. To też nas cechuje jako drużynę: wola walki, ambicja i serce zostawiane na parkiecie – powiedziała bramkarka MKS AZS UMCS Lublin, Monika Nóżka

Starcie z Jarosławiem w sobotę w hali Globus. Początek o godzinie 18:00.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas