Lublin 700 lat Lublina UMCS
Najbliższy domowy mecz Dzików w Świdniku

Najbliższy domowy mecz Dzików w Świdniku

Seria czterech wygranych każe myśleć, że i kolejne stracie futsalistów z Lublina będzie dla nich udane. W niedzielę zielono-biali powalczą o zwycięstwo w meczu Sośnicą Gliwice. Ten mecz wyjątkowo w Świdniku.

 

Powody tej decyzji wyjaśnia nam dyrektor sportowy zespołu, Artur Banasik. Jednocześnie zapewnia, że odpoczynek od twierdzy, jaką jest hala Globus nie wpłynie negatywnie na drużynę:

- Wiemy, że Globus to nasza twierdza. Jednak fakt, że najbliższy mecz będzie gdzie indziej, nie powinien mieć złego wpływu . W Świdniku gramy w związku z nasza nazwijmy to polityką rozwoju futsalu na Lubelszczyźnie. Chcemy przedstawiać tą dyscyplinę sportu, która przecież działa w formie amatorskiej w Świdniku. Nie każdy pewnie ma czas, aby odwiedzić nas w Lublinie. Zorganizowaliśmy trening w hali I. Liceum Ogólnokształcącego, gdzie będzie najbliższe spotkanie ligowe. Dzięki pomocy naszych przyjaciół ze Świdnika dało to możliwość na zapoznanie z hala naszym zawodnikom. Dwugodzinna jednostka była intensywna i potrzebna, więc zrobiliśmy wszystko, aby zniwelować jakiekolwiek niespodzianki i niedogodności.

Dodać też należy, że akademicy z Lublina będą zdecydowanym faworytem sobotniego meczu.Podopieczni trenera Konrada Tarkowskiego idą jak burza (wygrali cztery kolejne mecze). Tego samego nie można powiedzieć o rywalach. Sośnica Gliwice zajmuje trzecie miejsce od końca w Grupie Południowej 1 Ligi Futsalu. Najbliżsi rywale akademików wygrali tylko trzy z dziewięciu meczów obecnego sezonu. Natomiast zielono-biali mają na koncie już sześć zwycięstw, co przekłada się na wysokie ‒ 4. miejsce w tabeli. Najlepszymi obu drużyn są odpowiednio: Grzegorz Górka (6) oraz Jakub Wankiewicz (10). O sytuacji kadrowej oraz nastawieniu zespołu mówi Artur Banasik:

- Na szczęście obyło się bez kontuzji, natomiast nadal nie wrócił jeszcze Norman Kutnik. To jest kontuzja jeszcze sprzed 3 tygodni. Na teraz Trener Tarkowski ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Dziki w każdym meczu powinny wychodzić na parkiet w roli faworyta. Takie powinno być nastawienie, bo wiele właśnie dzieje się w głowie zawodników. Należy jak najbardziej uwierzyć we własne możliwości i umiejętności. Od tego zaczyna się budowanie sukcesu.

 

Mecz z Sośnicą w niedzielę (1 grudnia) o godzinie 14:00 w hali I. Liceum Ogólnokształcącego imienia Władysława Broniewskiego przy ulicy L. Okulickiego 13.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas