Lublin 700 lat Lublina UMCS
Derby dla gości

Derby dla gości

MKS AZS UMCS Lublin żegna się z rozgrywkami Pucharu Polski. W pierwszej rundzie eliminacji drużyna Izabeli Puchacz uległa u siebie AZS AWF Warszawa 27:31 (15:19).

Środowa rywalizacja rozpoczęła się pół godziny później. A to ze względu na spóźnienie ekipy ze stolicy. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami w zespole gospodyń zabrakło pauzującej za czerwoną kartkę skrzydłowej Jagody Lasek.

Wynik meczu otworzyła z rzutu karnego Katarzyna Pożoga. W pierwszych minutach przyjezdne trafiały tylko z linii siedmiu metrów. Dobrze w lubelskiej bramce spisywała się Monika Nóżka. Niestety w ofensywie nie było już tak kolorowo.

Na pewno trzeba pochwalić Aleksandrę Juć. To właśnie po jej kontrze w 10 min lublinianki po raz pierwszy znalazły się na prowadzeniu (5:4). Kilkadziesiąt sekund później dołożyła kolejne dwa trafienia. Po niespełna kwadransie miała na swoim koncie aż pięć bramek, co jest świetnym wynikiem utalentowanej skrzydłowej.

Ale miejscowe miały coraz więcej problemów w ataku. Lepiej natomiast zaczęły radzić sobie warszawianki. Prym wiodła wychowanka Orlika Lublin Katarzyna Nieścioruk. Jak zwykle sporo krwi napsuła również Agnieszka Lewandowska.

W 19 min po golu Nieścioruk AZS AWF Warszawa prowadził 11:9. Chwilę później były już trzy bramki przewagi. Z odrabianiem strat lubelskie szczypiornistki miały sporo problemów. Za wiele nie pomogła również gra w przewadze. Akademiczki ze stolicy regularnie otrzymywały kary za ostrą grę w obronie. Jednak w samej końcówce to lublinianki grały w podwójnym osłabieniu. Efektem były cztery trafienia straty po 30 minutach (15:19).

Początek drugiej połowy dał cień szansy na wygraną. W 35 min po dwóch golach Magdaleny Markowicz był już remis po 20. Choć przyjezdne szybko zdobyły dwie bramki, podopieczne Izabeli Puchacz świetnie zagrały w kolejnych akcjach. Nie przeszkodziła im nawet kara Edyty Charzyńskiej.

Mecz zrobił się niezwykle zacięty. Trzeba wspomnieć także o skutecznych interwencjach drugiej lubelskiej bramkarki Katarzyny Gruszeckiej. Niestety wystarczył moment przestoju i w 50 min warszawianki wygrywały 28:25. Izabela Puchacz poprosiła o czas. Ostatnie minuty to gra błędów z jednej i z drugiej strony. Szczęście było jednak po stronie zawodniczek gości, które dowiozły zwycięstwo do końcowej syreny (31:27) i tym samym awansowały do drugiej rundy eliminacji Pucharu Polski.

MKS AZS UMCS Lublin już w sobotę o g. 17 zagra w Gdańsku z miejscowym AZS Łączpol AWFiS. Potyczka z liderem będzie meczem 8. kolejki I ligi.

MKS AZS UMCS Lublin – AZS AWF Warszawa 27:31 (15:19)

MKS AZS UMCS: Nóżka, Gruszecka – Markowicz 6, Szyszkowska 5, Juć 5, Charzyńska 4, Wawrzonek 4, Blaszka 2, Pękalska 1, Zarzycka.

Trener: Izabela Puchacz.

Kary: 10 min.

Karne: 3/4.

AZS AWF: Backiel, Zamęcka – Nieścioruk 8, Bryl 8, Lewandowska 5, Pożoga 4, Olejnik 3, Pawłowska 2, Joszczuk 1, Adamowicz, Gutowska.

Trener: Daniel Lewandowski.

Kary: 14 min.

Karne: 9/9.

Sędziowali: Weronika Bijak i Paulina Ryczek (Kraśnik).

 



 

 

 

 

 

Wspierają Nas