X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Lider ograny!

Lider ograny!

Piłkarze ręczni AZS UMCS Lublin w pełni zrehabilitowali się za ubiegłotygodniową porażkę z KS Uniwersytet Radom na wyjeździe. Po bardzo dobrym spotkaniu podopieczni Jakuba Ignaszewskiego pokonali we własnej hali lidera tabeli II ligi, zespół Mazura Sierpc 33:30.

Od pierwszego gwizdka to szczypiorniści UMCS-u dyktowali warunki na parkiecie. Skuteczna gra zarówno w ofensywie, jak i w formacji obronnej poskutkowała prowadzeniem 9:5 w 15 minucie gry. Później jednak do głosu doszli goście z Sierpca, którzy zacieśnili szyki w obronie i umiejętnie wyprowadzali kontry, wykorzystując błędy lublinian. W efekcie pierwsza część meczu zakończyła się remisem po 16.

Początek drugiej połowy to gra punkt za punkt obu drużyn. W 40. minucie meczu swoją przewagę zaczęli budować akademicy, którym udało się odskoczyć na sześć "oczek". Bardzo dobrze w ekipie gospodarzy funkcjonowała gra z kontry. Kiedy wydawało się, że lublinianie spokojnie dowiozą zwycięstwo, do odrabiania strat zabrali się szczypiorniści Mazura. W szeregi akademików wkradło się coraz więcej nerwowości, a goście zdołali zniwelować straty do jednej bramki. Przy stanie 31:30 Valeri Lytus umiejętnie wykończył akcję gospodarzy i wyprowadził UMCS na dwubramkowe prowadzenie. Na pół minuty przed końcową syreną goście wykonywali karnego, którego w spektakularny sposób obronił Rafał Gruszczyński. W ostatniej akcji meczu szczypiorniści AZS UMCS trafili z rzutu karnego, ustalając wynik spotkania na 33:30.

W następnej kolejce akademicy zmierzą się na wyjeździe z innym zespołem z czołówki tabeli, ekipą UMKS Trójka Ostrołęka.

AZS UMCS: Kustra, Gruszczyński – Buksiński 8, Andrusiewicz 7, Frycz 4, Solis 4, Zienkiewicz 4, Brodziak 3, Obydź 1, Lytus 1, Pawelczuk 1, Dziemiach. Kary: 6 minut.

Trener: Jakub Ignaszewski.


Mazur: M. Strześniewski, K. Strześniewski – Lisicki 10, A. Prątnicki 7, Królikowski 6, Grączewski 2, A. Kozłowski 2, K. Kozłowski 1, D. Prątnicki 1, Rutkowski 1, Mazurowski, Krydziński, Wiśniewski, J. Wolski. Kary: 6 minut.

Trener: Marek Listkowski.

 

Wspierają Nas