Lublin 700 lat Lublina UMCS
Porażka po słabym występie

Porażka po słabym występie

Seria porażek trwa dalej. Koszykarki rezerw AZS UMCS nie sprostały wyżej notowanym rywalkom. Podopieczne Darii Cybulak przegrały z Dekorexem Pabianice 50:64.

Drużyna gospodyń źle weszła w to spotkanie. AZS bardzo szybko zanotował kilka strat i miał kiepską skuteczność w ataku. Przeciwniczki również często pudłowały, ale miały dużo zbiórek ofensywnych, przez co ponawiały swoje akcje. Przyjezdne dobrze broniły i wypracowały sobie niewielką przewagę na zakończenie pierwszej kwarty – 18:14.

W drugiej części meczu podopieczne Darii Cybulak zagrały wyraźnie słabiej po obu stronach parkietu. Przeciwniczki nie miały problemu z rozrzuceniem obrony AZS-u i szukaniem otwartych pozycji do rzutu. Bardzo dobrze zagrały Anna Krakowska oraz Leona Jankowska, które zdobyły kolejno 8 i 7 punktów w tej części spotkania. Pabianiczanki konsekwentnie budowały swoja przewagę i na przerwę schodziły wygrywając 40:27.

Trzecia kwarta to bardzo słaba gra obu drużyn. Dużo strat, szybkie akcje i wiele spudłowanych rzutów to obraz gry w tej odsłonie meczu. Pierwsze punkty dopiero w 5. minucie zdobyła koszykarka Pabianic – Joanna Bogacka. Lublinianki punktowały 3 minuty później. Gospodynie triumfowały 9:8, ale strata do Dekorexu wciąż była duża. Przyjezdne prowadziły 48:36.

Ostatnia kwarta była najbardziej wyrównana. Oba zespoły prezentowały się słabo. Grały na niskiej skuteczności rzutowej i miały problemy z rotacją w obronie. Ostatecznie Dekorex Pabianice wygrał 64:50. Najlepsza zawodniczką po stronie AZS-u była Jessica Dulęba, która zdobyła 15 punktów, miała 5 zbiórek i 3 asysty.

- Pabianice to zespół doświadczony. To są zawodniczki, które często wypracowują sobie w pierwszej połowie przewagę po to, żeby w drugiej połowie móc spokojnie grać – mówiła po meczu trener rezerw AZS UMCS – Daria Cybulak. I tak samo było w tym meczu. Pabianice grają w tym sezonie bardzo słabo, ale dały radę nas ograć. My jesteśmy w bardzo słabej dyspozycji. Brakuje mi ambicji wśród dziewczyn, brakuje wzięcia odpowiedzialności za wynik na swoje barki.

- Na pewno co do stylu, to daleko odbiega od tego czego się dzisiaj spodziewałam – zaznacza szkoleniowiec Dekorexu – Sylwia Wlaźlak. – My nie lekceważymy żadnego przeciwnika i mimo to, że Lublin jest niżej w tabeli od nas, spodziewałam się, że nasza gra będzie wyglądać inaczej. Mając szybki i zdecydowany obwód myślałam, że ta gra będzie lepsza zwłaszcza w kontrach. Jednak na pewno cieszy fakt, że zabieramy do Pabianic 2 punkty.

AZS będzie miał szansę na przerwanie złej passy 23 listopada. „Akademiczki” zmierzą się na wyjeździe z AZS Uniwersytetem Gdańskim.

AZS UMCS II - Dekorex Pabianice 50:64 (14:18, 13:22, 9:8, 14:16)

AZS: Grygiel 4, Dulęba 15, Witkoś 8, Kasperska 11, Krajewska 3 - Smoleń 2, Kędzierska 7, Siudak

Trener: Daria Cybulak

Dekorex: Bogacka 12, Krajewska 4, Szymańska 11, Paranowska 6, Jankowska 11 - Okonek 4, Szałecka 5, Krakowska 11, R. Piestrzyńska, M. Piestrzyńska

Trener: Sylwia Wlaźlak

Sędziowie: Jakub Kotulski, Mariusz Kuniec

Krzysiek Kurasiewicz

Wspierają Nas