Lublin 700 lat Lublina UMCS
Po pierwsze zwycięstwo z Koninem

Po pierwsze zwycięstwo z Koninem

Po niespełna czterech dniach odpoczynku na ligowe parkiety powracają koszykarki Pszczółka AZS UMCS. Podopieczne Krzysztofa Szewczyka mają już zapewnione utrzymanie w Tauron Basket Lidze Kobiet, ale do rozegrania pozostały im jeszcze cztery spotkania. Kolejnym przeciwnikiem będzie Chemat Basket Konin.

„Pszczółki” zostają w Ekstraklasie koszykarek dzięki dwóm zwycięstwom – u siebie z Basketem Gdynia 68:64 i na wyjeździe z Widzewem Łódź 72:67. Lublinianki przystępowały do fazy play-out z 9. miejsca, dzięki czemu miały pewien komfort w postaci większej liczby wygranych spotkań od rywalek. Utrzymanie postanowiły przypieczętować już przy pierwszej nadarzającej się okazji. W nadchodzących dniach muszą jednak jeszcze czterokrotnie zaprezentować się na parkietach TBLK.

W starciu z najbliższym przeciwnikiem – Chematem Basket Konin – akademiczki nie mogą pochwalić się żadnym zwycięstwem. W rundzie zasadniczej, zarówno w lubelskiej hali MOSiR, jak i na wyjeździe, lepsze okazały się zawodniczki z Konina.

Po raz pierwszy oba zespoły spotkały się 22 stycznia w Lublinie. „Pszczółki” przegrały to spotkanie 63:73. Niespełna dwa miesiące później ponownie musiały uznać wyższość Chematu przegrywając nieznacznie 67:71. W obu meczach mocno we znaki lubliniankom dały się zawodniczki obwodowe i środkowa. Prym wśród nich wiodła właśnie zawodniczka z pozycji numer „5” Gloria Brown. W styczniu zagrała na poziomie double-double (19 punktów i 13 zbiórek), a w marcu niewiele jej do tej linijki statystycznej zabrakło (14 punktów i 9 zbiórek). Wspierały ją rozgrywająca Renee Taylor (14 punktów i 6 asyst oraz 24 punkty i 6 asyst) i rzucająca Aaryn Ellenberg (13 punktów i 5 zbiórek oraz 5 punktów i 8 zbiórek).

Pomimo pewnego utrzymania w lidze, szkoleniowiec lubelskiej ekipy – Krzysztof Szewczyk – zapowiada, że drużyna podejdzie do tego spotkania w pełni skoncentrowana.

- Do meczu z Koninem podejdziemy poważnie i będziemy chcieli wygrać. Jeśli chcemy myśleć o zwycięstwie musimy zatrzymać Glorię Brown i zawodniczki obwodowe. To będzie klucz do sukcesu w tym spotkaniu – wyjaśnia trener Szewczyk.

Pod znakiem zapytania stoi występ narzekających na urazy Natalii Żandarskiej i Aldony Morawiec.

Początek pojedynku Pszczółka AZS UMCS – Chemat Basket Konin zaplanowano na jutro. Zespoły wybiegną na parkiet hali MOSiR punktualnie o godzinie 18.

Zapraszamy do kibicowania!

Krzysiek Kurasiewicz

Wspierają Nas