Lublin 700 lat Lublina UMCS
Osłabione szczypiornistki podejmą Ruch Chorzów

Osłabione szczypiornistki podejmą Ruch Chorzów

Zaledwie trzy mecze pozostały szczypiornistkom MKS AZS UMCS Lublin do zakończenia rozgrywek w I lidze. Akademiczki nie muszą się obawiać o utrzymanie, ale mogą jeszcze przesunąć się w górę tabeli.

Dwa tygodnie przerwy na pewno były potrzebne podopiecznym Izabeli Puchacz. W ostatnim starciu z SPR-em Sośnicą Gliwice lublinianki straciły podstawową bramkarkę Katarzynę Gruszecką. Pod nieobecność Moniki Nóżki jej miejsce między słupkami musiała zająć zawodniczka z pola. Przed ciężkim zadaniem stanęła Anna Tatara. Niestety, akademiczkom nie udało się zatrzymać dwóch punktów w hali Globus. Sośnica skorzystała z osłabienia rywalek i wygrała 25:24.

Kontuzje przez cały sezon doskwierały lubliniankom i przez ostatni miesiąc na parkietach I ligi ta sytuacja się nie zmieni. Katarzyna Gruszecka nie wróci w sobotę do bramki, podobnie jak Monika Nóżka. Dodatkowo, zespół stracił także kolejną rozgrywającą – Agatę Nazar – która złamała palec prawej dłoni. W takiej sytuacji MKS zgłosił do meczu juniorkę Paulinę Mańko, która będzie strzegła bramki.

Kolejny rywal MKS-u to, obok Korony Handball Kielce, jeden z głównych kandydatów do awansu. KPR Ruch Chorzów może się w tym sezonie pochwalić bardzo dobrą dyspozycją. „Niebieskie” na 16 rozegranych spotkań wygrały aż 12 i mają tylko dwa punkty straty do lidera z Kielc.  Jak na razie 2. lokata w stawce daje im prawo do gry w barażach z 11. drużyną Superligi  – najprawdopodobniej będzie to KPR Jelenia Góra.

Warto wspomnieć, że Ruch Chorzów to drugi najbardziej utytułowany klub w historii kobiecej piłki ręcznej w Polsce (za MKS-em Selgros Lublin). Zespół z Górnego Śląska aż 9-krotnie sięgał po Mistrzostwo Polski – po raz pierwszy w 1962 roku, a po raz ostatni w 1980. W zeszłym sezonie chorzowianki zaliczyły sensacyjny spadek do I ligi. Sensacyjny, bo przez ostatnią dekadę utrzymywały się w Superlidze.

„Niebieskie” mają w swoim składzie zawodniczki, którym nie brakuje doświadczenia ekstraklasowego. Do takich należy na pewno rozgrywająca Marlena Lesik, która z Ruchem jest związana niemal przez całą swoją karierę. Na początku sezonu do drużyny dołączyła także bramkarka Iwona Staś, która poprzednie rozgrywki spędziła w pierwszoligowym SPR-ze Olkusz. Najskuteczniejszą szczypiornistką „Niebieskich” jest jednak 19-letnia Oktawia Płomińska. Rozgrywająca w 14 występach zgromadziła w sumie 80 bramek.

- Ruch Chorzów to zespół, który bardzo szybko chce wrócić do Superligi. Są bardzo ambitne, ale przede wszystkim grają poukładaną i szybką piłkę ręczną. Pomimo tych wszystkich osłabieni w naszym zespole postaramy się pokazać z jak najlepszej strony i powalczyć o zwycięstwo – deklaruje trener MKS AZS UMCS Lublin Izabela Puchacz.

Początek meczu MKS AZS UMCS Lublin z KPR-em Ruch Chorzów zaplanowano na sobotę na godzinę 15. Widzimy się w hali Globus!

Krzysiek Kurasiewicz

Wspierają Nas