X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Ostatni mecz w tej rundzie we własnej hali

Ostatni mecz w tej rundzie we własnej hali

Lubelscy szczypiorniści wyjdą jutro na parkiet hali Globus po raz ostatni w tej rundzie. Do Lublina przyjedzie niżej notowany zespół z Podlasia – KS Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka.

Do zakończenia pierwszej rundy zmagań pozostały jeszcze dwa spotkania w II lidze. Akademicy już teraz mogą zaliczyć tegoroczne rozgrywki do udanych. Po 9 meczach plasują się dokładnie w środku stawki na 6. pozycji. Wygrali cztery spotkania, a ostatnio pokonali w meczu wyjazdowym ChKS Łódź 31:28. Nie był to na pewno łatwy pojedynek, o czym świadczy chociażby rozcięty łuk brwiowy lidera AZS-u Huberta Obydzia, ale panowie wytrzymali nerwową końcówkę i przywieźli do domu cenne punkty. Najlepszymi zawodnikami lubelskiej drużyny byli, wspomniany już, Hubert Obydź oraz Przemysław Pawelczuk. Zdobyli odpowiednio 10 i 9 bramek.

Zespół z Dąbrowy Białostockiej ma tylko jedno zwycięstwo mniej na koncie, ale w tabeli jest aż trzy miejsca niżej. To świadczy o tym, że jeden mecz może mieć ogromny wpływ na pozycję w stawce, zwłaszcza w dolnej połówce.

Warto podkreślić, że ekipa z Podlasia wygrywała do tej pory starcia wyłącznie z niżej notowanymi przeciwnikami. I tak u siebie pokonali w derbach debiutanta Bestios Białystok 32:22, AZS AWF Warszawa 35:18, a także ChKS Łódź 27:23 w spotkaniu wyjazdowym. Ostatnio nie wybiegli jednak na parkiet w starciu z SPR-em ROKiS Radzymin.

Na pewno lubelscy akademicy muszą zwrócić uwagę na rozgrywającego z Dąbrowy Białostockiej – Bartłomieja Helmana. Lider Szczypiorniaka jest obecnie drugim najlepszym strzelcem w II lidze warszawsko-mazowieckiej. W ośmiu meczach zdobył 66 bramek i o jedno trafienie wyprzedza lubelskiego zawodnika Huberta Obydzia. Helman pomimo młodego wieku jest już doświadczonym graczem, bo ma w swoim sportowym CV występy w I lidze w barwach między innymi AZS AWF Biała Podlaska.

Dużo niżej w klasyfikacji strzelców są kolejni szczypiorniści z Dąbrowy Białostockiej – Piotr Karbowski oraz Mateusz Bruszewski. Obaj uplasowali się w okolicach trzeciej „dziesiątki” z 34 i 30 golami na koncie.

- Jest to zespół bardzo doświadczony, który ma na każdej pozycji wartościowych zawodników. Mieliśmy już przedsmak tego jakiego rodzaju to jest drużyna. Graliśmy z nimi na przed startem rozgrywek i wyraźnie przegraliśmy. Ich wyniki są dla mnie trochę zaskakujące, ale mimo to twierdzę, że ciągle jest to zespół z czołówki ligi – ocenia trener AZS-u Patryk Maliszewski.

Początek spotkania AZS UMCS Lublin kontra KS Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka wyznaczono na jutro na godzinę 14. Widzimy się po raz ostatni w tej rundzie w hali Globus!

Krzysiek Kurasiewicz

Wspierają Nas