Lublin 700 lat Lublina UMCS
Dążę do rekordu Polski – mówi Paulina Guba

Dążę do rekordu Polski – mówi Paulina Guba

Kończy się 2018 rok. Historyczny dla lekkoatletów AZS UMCS Lublin. W dużej mierze przyczyniła się do tego kulomiotka – Paulina Guba, która sięgnęła po złoty medal Mistrzostw Europy w Berlinie. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z zawodniczką:



To był Twój najlepszy sezon w karierze. Myślisz, że może się powtórzyć?

Na pewno jeszcze parę lat będę trenowała. Mam zatem nadzieję, że jakiś medal na imprezie międzynarodowej uda się w tym czasie zdobyć, ale zobaczymy.

 

Z czego wynikała taka eksplozja formy w 2018 roku?

Po prostu z dużo większej pracy. Dołożyłam trening motoryczny i można powiedzieć, że odpaliłam. Potencjał, który był ukryty przez wiele lat, mógł się wreszcie pokazać. Dobrze, że stało się to na Mistrzostwach Europy.

 

Przechodząc do ME. Zdobyłaś tytuł. Pokonałaś Christinę Schwanitz w ostatniej swojej próbie. Wytrzymałaś próbę nerwów do końca. Miałaś przed zawodami jakieś rozmowy, które przygowywały Cię na taką sytuację?

Współpracuję z psychologiem, który poznał mnie już na tyle, że potrafi mi pomóc. Bardzo mi to odpowiada. Myślę, że to było ważne. Jednak przede wszystkim wiedziałam, że mam ostatnie pchnięcie. Pewny był już srebrny medal. Nie miałam nic do stracenia, więc postawiłam wszystko na jedną kartę. Była szansa na złoto, więc czemu nie spróbować (śmiech).

 

Najbliższe plany?

Na pewno będę startowała na hali, bo nigdy tego nie odpuszczam. W marcu są już Halowe Mistrzostwa Europy w Glasgow, co jest moim najbliższym celem. Po nich oczywiście najważniejsze będą Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata (28 września – 6 października)

 

Jest szansa, żeby poprawić życiówkę w najbliższym sezonie?

Mam taką nadzieję. Brakuje mi tylko 20 centymetrów do rekordu Polski. Na pewno on gdzieś z tyłu głowy siedzi. To jest mój cel, który dawno temu sobie postawiłam. Dążę zatem do jego realizacji. Obiecałam też Pani Ludwice Chlewińskiej, że może to właśnie ja poprawię rekord.

 

W tym roku zostałaś doceniona na gali “Złotych Kolców”. Zdobyłaś trzecie miejsce. To dla Ciebie ważne wyróżnienie?

Oczywiście, że tak! Zawsze marzyłem, żeby znaleźć się w szóstce najlepszych sportowców lekkiej atletyki. Udało się być na podium. Bardzo się cieszę. Przegrałam tylko kilkoma punktami.

 

Na koniec powiedz, jak się czujesz przed początkiem nowego sezonu?

Wszystko jest w porządku. Jestem jak najbardziej zdrowa. Myślę, że będzie tak, jak powinno.

 

fot. Michał Piłat 

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas