Lublin 700 lat Lublina UMCS
Rusza Halowy Puchar Polski

Rusza Halowy Puchar Polski

Już w najbliższą niedzielę (7 stycznia) futsaliści AZS UMCS Lublin ponownie wyjdą na parkiet hali Globus. Po bardzo udanej końcówce pierwszej rundy zmagań ligowych, przyszedł czas na występ w rozgrywkach Halowego Pucharu Polski. Przeciwnikiem "Dzików" będzie FC Remedium Hybryd Novitech Pyskowice.

 

Patrząc na ostatnie poczynania obu ekip, nie trudno wskazać faworyta. W niedzielnym starciu będzie nim drużyna KU AZS UMCS Lublin, która ostatnimi czasy imponuje swoją postawą, w przeciwieństwie do Hybrydu.

W jedenastu rozegranych meczach, Remedium odniosło tylko jedno zwycięstwo. Co ciekawe, miało to miejsce w ostatnim meczu pierwszej rundy. Ciężko stwierdzić, czy to może świadczyć o wzroście formy drużyny z Pyskowic, choć rywal nie należał do najłatwiejszych. 10 grudnia Remedium wygrało u siebie ze znajdującą się w górnej części tabeli Gwiazdą Ruda Śląska 3-2, co było sporym zaskoczeniem. Było to jedyne jesienne zwycięstwo zespołu z Pyskowic, który punktował jeszcze tylko w spotkaniu trzeciej kolejki, remisując we własnej hali z Heiro Rzeszów 2-2. W pozostałych dziewięciu pojedynkach zawodnicy Remedium musieli uznać wyższość swoich rywali. Aktualnie futsaliści Hybrydu z czterema punktami znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli 1. Ligi Futsalu Mężczyzn (Grupa Południowa).

Zgoła inaczej wygląda sytuacja akademików z Lublina, którzy po nie najlepszym początku sezonu, w drugiej jego części pokazali się z bardzo dobrej strony. W pięciu ostatnich meczach zeszłego roku drużyna prowadzona przez trenera Artura Gadzickiego aż czterokrotnie sięgała po komplet punktów. Tylko raz schodzili z parkietu pokonani, ulegając na wyjeździe bardzo silnemu GSF Gliwice 3-2. "Dziki" były wtedy o włos od sprawienia niespodzianki, jednak co się nie udało w Gliwicach, udało się w kolejnych starciach. Wszystkie następne cztery mecze ligowe kończyły się zwycięstwem lublinian. Szczególnie istotny był ostatni mecz w 2017 roku, kiedy to akademicy pokonali na wyjeździe ówczesnego lidera tabeli - GKS Tychy 5-8.

Czy KU AZS UMCS Lublin równie dobrze co w końcu zeszłego roku, będzie prezentował się na początku nowego? Pierwsza okazja, aby się o tym przekonać już w niedzielę (7 stycznia) o godzinie 16:00 w hali Globus.

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas