Lublin 700 lat Lublina UMCS
Pływacy nie zwalniają tempa

Pływacy nie zwalniają tempa

Cztery we wtorek, cztery w środę, a teraz cztery medale w czwartek zdobyli pływacy AZS UMCS Lublin podczas trwających w naszym mieście Zimowych Mistrzostw Polski! Dobra passa trwa.

 

Można powiedzieć, że zielono-biali stopniowo dozowali radość swoim kibicom. Pierwszy z czterech czwartkowych medali wywalczył Kacper Klich na dystansie 400 metrów stylem dowolnym. Reprezentant AZS UMCS Lublin uzyskał wynik 3:45.82 sekundy, co przełożyło się na trzecie miejsce. Zawodnik nie krył swojej radości z tego wyniku:

- Bardzo się cieszę z uzyskania tak dobrego czasu. To zdecydowanie najlepszy wynik w sezonie. Chyba najlepszy od trzech lat. Jestem bardzo zadowolony. Praca z trenerem Andrzejem Świtkowskim to strzał w dziesiątkę – mówił na gorąco po wyścigu brązowy medalista ZMP.

Do srebra zabrakło tylko 0.09 sekundy. Bezapelacyjnym zdobywcą złota został faworyt – Wojciech Wojdak (BOSiR Brzesko), który na drugim Jakubem Kraską (AZS Łódź) i trzecim Klichem miał ponad pięć sekund zapasu.

 

Również brąz powędrował do Barbary Mazurkiewicz płynącej na dystansie 100 metrów stylem zmiennym. Podobnie, jak w przypadku Klicha, do drugiego miejsca zabrakło naprawdę niewiele. Akademiczka przegrała je z Aleksandrą Knop (UKS 190 Łódź) o zaledwie 0.1 sekundy.

W tej samej konkurencji w rywalizacji panów zacięta walka o zwycięstwo rozegrała się między Janem Świtkowskim a Michałem Chudy. Górą okazał się ten drugi. Świtkowski zdobył srebro. Do pierwszego Chudego stracił jedynie 0.14 sekundy.

 

Najlepsze reprezentanci AZS UMCS Lublin zostawili na koniec. Ostatnim wydarzeniem trzeciego dnia ZMP był start sztafet mieszanych na 50 metrów stylem dowolnym. Drużyna w składzie: Konrad Czerniak, Daniela Georges, Wiktoria Czarnecka i Jan Świtkowski stoczyła zacięty, ale szczęśliwie zakończony bój o zwycięstwo z AZS-AWF Katowice.

- Dzisiaj były większe emocje niż wczoraj. Postanowiliśmy zacząć i zakończyć wyścig mocno. Wszystko udało się idealnie. Bardzo mnie to cieszy. Zrezygnowałem rano ze startu indywidualnego na 50 metrów motylkiem właśnie z myślą o tym występie drużynowym. Cieszy mnie, że mamy taki dobry zespół – powiedział płynący na pierwszej zmianie Konrad Czerniak.

Brązowe medale trafił do reprezentantów UKS G-8 Bielany Warszawa.

 

fot. Paulina Ziemiańska

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas