Lublin 700 lat Lublina UMCS
Trzy kwarty to za mało. Porażka U!NB z ŁKS-em

Trzy kwarty to za mało. Porażka U!NB z ŁKS-em

Koszykarze U!NB AZS UMCS Lublin ulegli we własnej hali ŁKS-owi Łódź 74-86. Porażka sprawia, że akademików czeka zacięta walka o pozycję w TOP4 przed fazą play-off. Do końca sezonu zasadniczego zostało trzy kolejki.

 

Wynik spotkania otworzyli goście. Połowicznie skuteczny na linii osobistych był Bartłomiej Bartoszewicz (0-1). Straty odrobił Bartosz Muda, a wynik podwyższył Patryk Wydra (4-1). W kolejnym fragmencie akademicy utrzymywali delikatną przewagę, ale na cztery minuty przed końcem stan rywalizacji wyrównał Bartoszewicz (10-10). Kolejne dwie akcje zakończyły się punktami dla ŁKS-u (10-14). Łodzianie dowieźli zaliczkę i po pierwszej kwarcie to oni wygrywali 20-18.

Kolejna odsłona z początku była pojedynkiem Kacper Dominiak-Bartosz Muda. To głównie ci dwaj zawodnicy punktowali dla swoich ekip. Swoje oczka dołożył też Marcin Kuczmera. Po trzech minutach gry, ŁKS dzięki dobrej skuteczności prowadził różnicą dziesięciu punktów (22-32). Niemoc miejscowych “trójką” zakończył Mateusz Wiśniewski (25-32). To pobudziło ekipę z Lublina, która zdołała znacznie zmniejszyć straty. W połowie drugiej kwarty na tablicy wyników widniał rezultat 30-32. Przyjezdni prowadzili grę. Ich przewaga znowu urosła. Przy wyniku 35-42 trener Przemysław Łuszczewski wziął czas. Do końca zostało 45 sekund. Rady z ławki pomogły. Akademicy za sprawą Wiśniewskiego odrobili trzy oczka (38-42). Przy takim wyniku zawodnicy obu drużyn schodzili do szatni.

Po zmianie stron z wysokiego “C” zaczęli gospodarze. Rzucanie rozpoczął Wiśniewski (40-42). Następnie siedem oczek dołożył Wydra (47-42). Trener ŁKS-u – Piotr Zych poprosił o czas.  Nadal inicjatywa leżała po stronie zielono-białych. Gdy “za trzy” trafił Szymon Daszek miejscowi wygrywali 52-44. Z kolejnymi minutami przewaga rosła. Na dwie i pół minuty przed końcem trzeciej odsłony było nawet 59-46. Wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Coś w drużynie z Lublina się jednak zacięło. ŁKS przed ostatnią kwartą odrobił siedem punktów (59-53).

Dobra passa Łodzi trwała też na początku czwartej odsłony. Kuczmera i Dominiak dali prowadzenie gościom (59-60). Odpowiedź podopiecznych trenera Przemysława Łuszczewskiego była najlepsza z możliwych. Punkty Wiśniewskiego, Daszke i Mudy ponownie dały przewagę gospodarzom (66-60). Akademicy nie cieszyli się z niej długo. Na niecałe pięć minut przed końcem znów był remis  (68-68). Chwilę później “za trzy” trafił Dominiak (68-71). Po nim spod kosza Bartoszewicz (68-73). Trener Łuszczewski poprosił o przerwę. Ta niewiele pomogła. AZS UMCS uległ w hali Globus drużynie z Łodzi 74-86.

 

AZS UMCS Lublin – AZS ŁKS UŁ SG Łódź 74-86 (18-20, 20-22. 21-11, 15-33)

AZS UMCS Lublin: Bartłomiej Nycz, Patryk Wydra (16), Jan Sobiech (8), Bartosz Muda (13), Szymon Jaworski, Mateusz Wiśniewski (19), Pablo Lopez (4), Jakub Stefaniuk, Kamil Waniewski (5), Szymon Daszke (9).

AZS ŁKS UŁ SG Łódź: Szymon Rosik (3), Bartłomiej DróżdŻ (2), Bartłomiej Bartoszewicz (20), Maciej Kochaniak (8), Patryk Wal (9), Piotr Rajch (DNP), Marcin Kuczmera (10), Jacek Gwardecki (7), Kacper Dominiak (24), Hubert Lewandowski (2).

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas