Lublin 700 lat Lublina UMCS
Podsumowanie sezonu lekkoatletycznego za nami

Podsumowanie sezonu lekkoatletycznego za nami

W sobotę (2 grudnia) o godzinie 16:00 w Sali Konferencyjnej Areny Lublin odbyło się podsumowanie sezonu Sekcji Lekkiej Atletyki KU AZS UMCS Lublin. To był rok naprawdę obfitujący w wiele radości, dlatego było co wspominać i kogo nagradzać! Nagrody wręczał Prezes KU AZS UMCS Lublin, Dariusz Gaweł.

 

Impreza jest organizowana corocznie. W minionym sezonie zawodnicy reprezentujący barwy AZS UMCS Lublin spisywali się bardzo dobrze. Nie tylko na arenie krajowej, ale także na zawodach międzynarodowych.

- Tradycją jest, że spotykamy się pod koniec roku, aby podsumować osiągnięcia minionego sezonu. Jak stwierdził jeden z naszych trenerów - było to pięćdziesiąte czwarte nasze spotkanie. W tym roku było wyjątkowo dużo sukcesów, więc było o czym opowiadać, co świętować i kogo honorować nagrodami. Zdobyliśmy dwadzieścia osiem medali, w tym cztery medale imprez europejskich i światowych. Były sukcesy drużynowe: wicemistrzostwo kraju w Ekstralidze, zespołowe mistrzostwo juniorów i wiele medali naszych zawodników. Nie sposób ich wszystkich wymienić. Każdemu należą się słowa uznania i gratulacje - mówi jeden z trenerów lekkiej atletyki KU AZS UMCS Lublin, Dariusz Szymczuk.

 

Wygrana w rankingu najlepszych lekkoatletów i lekkoatletek przypadła Malwinie Kopron - trzeciej na Mistrzostwach w Londynie, pierwszej na Uniwersjadzie w Tajpej, gdzie ustanowiła nowy rekord Uniwersjady. Drugie miejsce w zestawieniu zajął Rafał Fedaczyński, a trzecia lokata przypadła Izabeli Trzaskalskiej.

Pełne wyniki TUTAJ

Szóste miejsce zajął Andrzej Jaros:

- Jestem zadowolony z sezonu. Doszedłem do formy i motywacja do odniesienia sukcesów jest coraz większa, między innymi przez to niepowodzenie z Uniwersjady w Tajpej. Tam chcieliśmy walczyć o złoto, ale niestety koledze ze sztafety przytrafiła się kontuzja i nie dobiegł do mety. Mnie takie sytuacje tylko motywują. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie jeszcze bardziej owocny - skomentował Andrzej Jaros.

 

Wśród trenerów na czele rankingu znalazł się Marek Jaros przed Henrykiem Adamowiczem i Robertem Kozłowskim.

Pełne wyniki: TUTAJ

- Takich trenerów jak ja jest tutaj kilku. Wszyscy razem przyczyniliśmy się do tego sukcesu, jako cała grupa. Ja po prostu dołożyłem jedną cegiełkę, może dwie. Moja rola sprowadzała się do tego, aby jak najlepiej wytrenować zawodników do startu na docelowych imprezach - powiedział trener lekkiej atletyki KU AZS UMCS Lublin, Marek Jaros.

 

Docenieni zostali także wieloletni pracownicy AZS-u. Podziękowania skierowane zostały do Krzysztofa Kleczko i Wojciecha Gałata, który odebrał Srebrną Odznakę. Medale 700-lecia otrzymali: Dariusz Szymczuk, Grzegorz Sposób, Jerzy Wierciński oraz Marek Chmielewski, który świętował 50-lecie pracy trenerskiej.

- Wystarczy długo żyć, żeby w pewnym momencie zacząć otrzymywać odznaczenia czy też wyróżnienia tego typu. Od 50 lat należę do sekcji lekkoatletycznej AZS-u Lublin, bez przerwy. Przez 10 lat byłem zawodnikiem, potem pracowałem jako instruktor, trener klasy drugiej, a potem trener klasy pierwszej. Głównie zajmowałem się skokami lekkoatletycznymi, ale był też sprint, bieg przez płotki, trójskok, dystans czterystu metrów itd. W ciągu tych lat przez moje grupy treningowe przewinęło się 262 zawodników. Kryterium, abym odhaczył taką osobę jako zawodnika było pełne dwa lata treningu - mówi trener Marek Chmielewski.

 

Pamiątkowe koszulki otrzymali sportowcy, którzy zdecydowali się na zakończenie swojej kariery: Paweł Kloc i Weronika Wierzbicka.

- Trenowałam u trenera Pawła Danielczuka. W KU AZS UMCS Lublin pięć lat. W zasadzie moje ostatnie starty miały miejsce w ubiegłym sezonie. Mój upór nie pozwalał mi zakończyć karierę i chciałam jeszcze spróbować. Moje plany zawodowe i uczelniane niestety mi to jednak uniemożliwiły. Największy sukces to srebrny medal na Mistrzostwach Polski Juniorów w sztafecie 4 x 400 metrów i trzecie miejsce na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w sztafecie 4 x 100 metrów. Dziękuję trenerowi, ludziom, z którymi mogłam pracować oraz całemu klubowi za to, że mogłam się realizować jako sportowiec - mówi Weronika Wierzbicka.

 

W kategorii "Młodzik" zwyciężyła Anna Stąsik przed Jakubem Hołubem i Bartoszem Kosiborskim.

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W. 

Wspierają Nas