Lublin 700 lat Lublina UMCS
Przed Dzikami 1/16 finału Halowego Pucharu Polski

Przed Dzikami 1/16 finału Halowego Pucharu Polski

Przed futsalistami KU AZS UMCS Lublin niełatwa przeprawa. W 1/16 finału Halowego Pucharu Polski zawodnicy prowadzeni przez trenera Artura Gadzickiego podejmą u siebie ekstraklasowe MKF Solne Miasto Wieliczka.

 

Najbliższy przeciwnik akademików w tym roku rozegrał tylko jedno spotkanie. W meczu jedenastej kolejki Ekstraklasy Futsalu Mężczyzn, MKF uległ we własnej hali Rekordowi Bielsko-Biała 0-6. Patrząc na przekrój całego sezonu, zawodnicy z Wieliczki nie imponują formą. Aktualnie z dorobkiem dziesięciu oczek zajmują trzecią od końca pozycję w lidze (miejsce barażowe o pozostanie w Ekstraklasie). Z rozgrywek wycofała się jednak Słomniczanka Słomniki, której już przypadła ostatnia lokata. Spadnie oprócz niej zatem jeszcze jedna ekipa. Na ten moment byłoby to AZS UŚ Katowice, które ma osiem punktów. Jednak w dolnej część tabeli panuje duży ścisk. Wśród drużyn zagrożonych degradacją jest także MKF Solne Miasto Wieliczka. Wydawać się może, że rozgrywki pucharowe są zatem dla piłkarzy z Wieliczki w tym momencie mnie ważne, a kluczowym zadaniem jest utrzymanie. Czy to jednak sprawi, że Ekstraklasowy przeciwnik jest w zasięgu Dzików?

Podopieczni trenera Artura Gadzickiego również za najistotniejsze uznają zmagania na parkietach ligowych. W tym roku biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, akademicy stoczyli trzy pojedynki. Pierwszy z nich w 1/32 finału Halowego Pucharu Polski przeciwko FC Remedium Hybryd Novitech Pyskowice zakończył się ich zwycięstwem 3-1. Była to próba generalna przed startem 1. Ligi Futsalu Mężczyzn. Tam na start, zespół z Lublina uległ w hali Globus Odrze Opole 1-4, choć do przerwy prowadził 1-0. W kolejnym, wyjazdowym meczu zielono-biali zremisowali z Gwiazdą Ruda Śląska 2-2. “Dziki” po dwunastu seriach gier z dziewiętnastoma punktami zajmują siódme miejsce. Do lidera - GKS-u Tychy tracą dziewięć oczek. Do rozegrania mają jedno zaległe spotkanie.

Sobotnie starcie zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Wydaje się, że to drużyna z Wieliczki stawiana jest w roli faworyta, ale nie jest to zdecydowany faworyt. Najbliższy mecz da odpowiedź na pytanie, czy jest różnica pomiędzy drużyną ze środka tabeli 1. Ligi Futsalu, a ekipą reprezentującą dolne rejony futsalowej Ekstraklasy. Początek spotkania w sobotę (27 stycznia) o godzinie 20:30 w hali Globus.

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas