Lublin 700 lat Lublina UMCS
Szykuje się ciężka przeprawa

Szykuje się ciężka przeprawa

Już w sobotę (14 października), Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin zmierzy się we własnej hali z InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wielkopolski, w piątej kolejce rozgrywek Basket Ligi Kobiet. Dla naszych zawodniczek będzie to drugi mecz domowy - w pierwszym uległy Basketowi 90 Gdynia 62-79.

 

Przed podopiecznymi trenera Wojciecha Szawarskiego z pewnością nie lada wyzwanie. Zespół gości bowiem, jak dotychczas spisuje się bardzo dobrze w zmaganiach ligowych. Z czterech rozegranych meczów, wygrał aż trzy i zajmuje wysokie - trzecie miejsce w tabeli. Jedynej swojej porażki, koszykarki z Gorzowa Wielkopolskiego doznały w wyjazdowym starciu ze świetnie grającymi zawodniczkami Basketu 90 Gdynia (93-17). W pozostałych spotkaniach to one schodziły zwycięskie z parkietu. Oto wyniki z tego sezonu naszego sobotniego rywala:

 

TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski - AZS AJP Gorzów Wielkopolski 49-78

AZS AJP Gorzów Wielkopolski - CCC Polkowice 80-72

Basket 90 Gdynia - AZS AJP Gorzów Wielkopolski 93-75

AZS AJP Gorzów Wielkopolski - Enea AZS Poznań 106-55

 

W ekipie gości najlepiej punktującą zawodniczką jest Carolyn Swords (63). Druga w tej klasyfikacji Aleksandra Pawlak (50) dobrze prezentuje się w rzutach za trzy punkty (9 z 22 - 40.9%). Taką samą zdobyczą, co Pawlak może także poszczycić się Paulina Misiek (50).

W środę Gorzowianki wystąpiły w pierwszym meczu grupowym Pucharu Europy. W wyjazdowym spotkaniu zmierzyły się z greckim Olympiacosem Pireus i musiały uznać wyższość rywalek. Pojedynek zakończył się wynikiem 69-50 dla gospodyń. Dodatkowy mecz w środku tygodnia i mniej czasu na regenerację przed ligą, która już  sobotę, może przemawiać na korzyść zawodniczek z Lublina.

Pszczółki z pewnością będą walczyły o jak najlepszy wynik. Dwa zwycięstwa w trzech ligowych meczach pozwalają myśleć o korzystnym rezultacie. Dodatkowym atutem z pewnością będzie własna hala i niezawodni kibice, którzy zawsze wspierają koszykarki. Miejmy nadzieję, że wszystko to złoży się na pierwszy triumf domowy Pszczółek.

Początek pojedynku w sobotę (14 października) o godzinie 17:00 w hali MOSiR.

 

fot. Michał Piłat

Autor:K.W.

Wspierają Nas