Lublin 700 lat Lublina UMCS
Wygrana w 1/16 finału Pucharu Polski

Wygrana w 1/16 finału Pucharu Polski

W meczu 1/16 rozgrywek Pucharu Polski, MKS AZS UMCS Lublin pokonał we własnej hali SPR JKS Jarosław 26-25. Najwięcej goli na parkiecie zdobyła Jagoda Lasek (7). Dla podopiecznych trenera Patryka Maliszewskiego było to ostatnie starcie w tym roku.

 

Początek spotkania był lepszy w wykonaniu MKS-u. Wynik meczu otworzyła Jagoda Lasek (1-0). Po trafieniu tej samej zawodniczki w czwartej minucie gry akademiczki prowadziły 3-0. Bardzo dobrze prezentowała się Monika Nóżka. Bramkarka gospodyń trzykrotnie popisała się skutecznymi interwencjami. Gola dla przyjezdnych z karnego rzuciła Natalya Turkalo (3-1). W kolejnym fragmencie lublinianki utrzymywały wypracowaną przewagę, a trzy bramki zdobyła Weronika Zarzycka. Po jej skutecznej próbie w dziesiątej minucie MKS wygrywał 6-4. Kontaktowe trafienie zanotowała Paulina Lasek (6-5). Następnie jednak trzy bramki pod rząd zapisała na swoim koncie zawodniczka gospodyń, Jagoda Lasek (9-6). AZS utrzymywał bezpieczny wynik do dziewiętnastej minuty pojedynku, kiedy to na 11-8 rzuciła Zarzycka. Niestety następne pięć minut należało do Jarosławia. Szczypiornistki SPR-u cztery raz pod rząd trafiały do bramki lublinianek, dzięki czemu zdołały wyjść na prowadzenie 11-12. Odpowiedziała Agnieszka Blaszka (12-12). Do końca tej odsłony mecz był wyrównany i ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się remisem 14-14.

Po zmianie stron akademiczki szybko odskoczyły rywalkom na różnicę trzech bramek. Po trafieniach Doroty Pękalskiej, Magdaleny Markowicz i Katarzyny Jarosz, gospodynie wygrywały 18-15. Dobrze w tę część meczu weszła zmienniczka Nóżki - Katarzyna Gruszecka, która na początku drugiej odsłony skutecznie interweniowała. Podobnie, jak to miało w pierwszej części, AZS kontrolował przez większy okres gry przebieg boiskowych wydarzeń. Na kwadrans przed ostatnią syreną po trafieniu Katarzyny Suszek było 22-18. Dwie minuty później, groźnie wyglądającej kontuzji nabawiła się Jarosz, spadając po oddanym rzucie. Lublinianka musiała zakończyć swój udział w tym spotkaniu. Gospodynie jednak nadal grały swoje, a ich przewaga się powiększała. Gol Markowicz sprawił, że na tablicy wyników widniał rezultat 24-18. Swoją szansę dostało kilka zawodniczek rezerwowych. Dzięki Gruszeckiej między słupkami, gospodynie na niecałe cztery minuty przed zakończeniem meczu miały zapas czterech goli (25-21). Wydawało się, że nic złego akademiczkom już nie grozi. Jednak w ostatnim fragmencie były nieskuteczne w ataku, co wykorzystały rywalki. Końcówka w wykonaniu AZS-u była bardzo nerwowa. Jarosławianki po wykorzystanym karnym Turkalo traciły tylko jedną bramkę, na nieco ponad minutę przed końcem (25-24). Decydującego dla losów meczu gola zdobyła Agnieszka Blaszka (26-24). Co prawda SPR jeszcze odpowiedział, ale ze zwycięstwa 26-25 cieszyły się lublinianki, które zameldowały się w 1/8 finału Pucharu Polski.

- Końcówka pokazała, że mecz był rozstrzygnięty. Chciałem dać pograć wszystkim dziewczynom. No niestety widać było, że ten drugi garnitur trochę odstaje i nie gwarantował nam utrzymania wyniku. Na szczęście dowieźliśmy tą jedną bramkę zapasu. W pierwszej połowie zabrakło trochę koncentracji w ostatnim fragmencie, a w drugiej oprócz tego, co mówiłem, zabrakło skuteczności, bo okazje na podwyższenie wyniku były. Dzisiaj więcej czasu na boisku dostała Kasia Gruszecka i potwierdziła swoją dobrą dyspozycję, którą widzieliśmy na treningach. Niestety Kasię Jarosz czeka przerwa, ale wróci do nas. To niewątpliwie strata dla zespołu. Drużyna stanowi całość, a kiedy wypada jedno ogniwo, wiadomo, że w pewien sposób zaburza się rytm treningowy. Teraz przed nami 1/8 finału i zapewne trafimy na drużynę z Ekstraligi. To będzie niewątpliwie atrakcja dla kibiców. Przygotujemy się jak najlepiej do tego spotkania, postaramy się stawić czoła rywalowi. Będzie to dla nas też cenne doświadczenie - powiedział po meczu trener MKS AZS UMCS Lublin, Patryk Maliszewski.

 

MKS AZS UMCS Lublin - SPR JKS Jarosław 26-25 (14-14)

MKS AZS UMCS Lublin: Monika Nóżka, Weronika Zarzycka (6), Agnieszka Blaszka (2), Aleksandra Prażmo, Aleksandra Raczyńska, Aleksandra Madejczyk, Dorota Pękalska (2), Magdalena Markowicz (4), Katarzyna Gruszecka, Katarzyna Jarosz (3), Agnieszka Ziętek, Katarzyna Suszek (1), Patrycja Szyszkowska (1), Jagoda Lasek (7), Paulina Mańko.

SPR JKS Jarosław: Paula Wojtaszek, Dominika Puchalska (2), Olga Kozdrowicz (3), Katarzyna Łobaziewicz (2), Magdalena Sestakova (2), Angelika Luberecka (4), Wioletta Nasiłowska (1), Dagmara Kulpa, Paulina Lasek (3), Sylwia Strzębała (2), Annamaria Musokova, Tatiana Ryshko, Natalya Turkalo (6).

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas