Lublin 700 lat Lublina UMCS
Jestem pewna, że mi się spodoba! – mówi Jovana Popovic

Jestem pewna, że mi się spodoba! – mówi Jovana Popovic

Jedną z pierwszych nowych zawodniczek, która dołączyła do zespołu Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin na nowy sezon jest Jovana Popovic. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Serbką:

 

Dlaczego zdecydowałaś się na transfer do Pszczółki?

Na mojej liście życzeń Polska była pierwszym krajem, do którego chciałam trafić. Wiem, że to jedna z najlepszych lig w Europie.

 

Byłaś zaskoczona ofertą z naszego kraju? Czy może już wcześniej były podobne?

Mam za sobą dwa dobre sezony spędzone na Węgrzech. Spodziewałam się, że pojawi się propozycja z silniejszej ligi. Oczywiście nie miałam pojęcia, że zgłosi się po mnie Lublin.

 

Jesteś doświadczoną zawodniczką. Widzisz szansę na rozwój w drużynie akademiczek? Jak traktujesz ten transfer?

Z pewnością mocna liga i dobry klub stymulują rozwój osobisty. Przyjście do Lublina jest dla mnie wyzwaniem. Swoją grą chcę pomóc zespołowi w osiągnięciu założonych celów.

 

Wiem, że miałaś już przyjemność być w Polsce. Co Ci się kojarzy z naszym krajem?

Przede wszystkim dobrzy ludzie, piękne miasta i pyszne jedzenie!

 

Konsultowałaś z kimś decyzję o transferze? Może z kimś, kto już grał w Polsce?

Słyszałam same superlatywy na temat mojego nowego klubu od osób, które występowały w Polsce. Wiem, że są tu znakomite warunki pracy. Wiem też, że klub ma najlepszych kibiców! Dodatkowo słyszałam wiele dobrego na temat trenera Krzysztofa Szewczyka. To wszystko pomogło mi w podjęciu decyzji.

 

Masz przyjaciół, którzy występują nad Wisłą?

W zeszłym sezonie kilku z nich tu grało. Mam nadzieję, że część z nich zostanie również na kolejny rok.

 

Kiedy planujesz przyjechać do Lublina? Na początek przygotowań czy trochę wcześniej, żeby poznać nieco miesto?

Ze względu na obowiązki, jakie mam w lecie, przyjadę na początek przygotowań. Jestem pewna, że mi się spodoba!

 

fot. regeneracomsports.com

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas