Lublin 700 lat Lublina UMCS
Silesia znowu pokonana! Stan rywalizacji: 2-0 dla Lublina

Silesia znowu pokonana! Stan rywalizacji: 2-0 dla Lublina

Siatkarki LUK AZS UMCS Lublin pewnie pokonały MSK Silesię Volley Mysłowice 3-0 w drugim spotkaniu I rundy fazy play-off. Niedzielne starcie od początku było jednostronne. Rywalizacja toczy się do trzech wygranych.

 

Akademiczki zaczęły spotkanie od mocnego uderzenia. Podobnie jak w sobotę od razu dała o sobie znać Natalia Gieroba. LUK odskoczył do wyniku 4-0 i trener gości – Alan Polok wziął czas. Po nim dwa razy skutecznie atakowała Wioletta Świerkosz (4-2). Był to jednak tylko chwilowy zryw. Miejscowe ponownie przejęły kontrolę nad meczem. Po ataku z prawego skrzydła Karoliny Karpiuk wygrywały 10-4. Gdy pojedynczym blokiem popisała się Ada Nejkauf różnica urosła do ośmiu oczek (13-5). Kolejne piłki tylko przybliżały lublinianki do zwycięstwa (16-6). LUK rozbił Silesię i ostatecznie wygrał pierwszą partię 25-9.

W drugą partię również lepiej weszły miejscowe. Po asie serwisowym Gieroby wygrywały 6-3. Mysłowice odrobiły stratę (6-6), ale na krótko. Punkty Karoliny Karpiuk, Dominiki Najmrockiej oraz Pauliny Konop sprawiły, że przy stanie 10-6 trener Polok poprosił o pierwszy czas dla Silesii. Ten nic nie zmienił. Przewaga gospodyń urosła. Gdy na tablicy wyników było 14-8 szkoleniowiec Mysłowic wykorzystał drugą przerwę. Ta nieco zmieniło grę rywalek, które zbliżyły się na trzy oczka (15-18). Akademiczki w końcówce były jednak zdecydowanie lepsze. Wygrały partię 25-18. Skutecznym atakiem zakończyła ją Sylwia Obszyńska.

Początek trzeciego seta łudząco przypominał dwa poprzednie. LUK szybko objął prowadzenie 3-0. Można było odnieść wrażenie, że tego dnia gospodyniom wychodzi prawie wszystko. Po asie serwisowym Pauliny Konop (8-4) przerwę wziął trener Polok. Cały czas dobre piłki swoim koleżankom dawała Magdalena Bogusz. Po jednym z takich zagrań punkt na 10-6 zdobyła Nejkauf. Po jej asie (13-7) szkoleniowiec MSK poprosił o kolejną przerwę. Dalsza część seta również była pod dyktando akademiczek. Mecz zakończyła wprowadzona w końcówce Klaudia Pawlik. Młoda siatkarka zanotowała cztery punktowe serwisy, ustalając wynik seta na 25-12.

- Graliśmy prawie bezbłędnie. Cały zespół stoczył świetne spotkanie. Wszystkie dziewczyny wystąpiły na miarę swoich możliwości. Ten dzisiejszy mecz pokazuje, że mamy w sobie potencjał – skomentował trener Jacek Rutkowski.



UK AZS UMCS Lublin – MSK Silesia Volley Mysłowice 3-0 (25-9, 25-18, 25-12)

LUK AZS UMCS Lublin: P. Zielińska, N. Chruściel, G. Krzysiak, N. Gieroba, P. Konop, S. Obszyńska, M. Bogusz, K. Pawlik, A. Nejkauf, K. Karpiuk, Z. Urbańska, D. Najmrocka, K. Bogdańska, P. Kłuś.

MSK Silesia Volley Mysłowice: M. Sędłak, S. Kubacka, K. Tysler, P. Rygalik, A. Wardęga, W. Świerkosz, M. Świderska, J. Kubica, M. Warczygłowa, M. Fujarska.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas