Lublin 700 lat Lublina UMCS
Szczypiornistki nie miały kłopotu. Otmęt rozbity

Szczypiornistki nie miały kłopotu. Otmęt rozbity

MKS AZS UMCS Lublin wyraźnie pokonał ostatni w tabeli KS Otmęt Krapkowice 39-18. Przewaga akademiczek była bezdyskusyjna od pierwszej do ostatniej minuty spotkania.

 

Zielono-białe zaczęły od mocnego uderzenia. Dzięki bramkom Magdaleny Markowicz i Agnieszki Ziętek na tablicy wyników było 3-0. Z upływem czasu dystans tylko rósł. Szczypiornistki prowadzone przez duet trenerski Patryk Maliszewski-Barbara Radlińska urządził sobie prawdziwy popis strzelecki. W 20. minucie miejscowe prowadziły 12-5. Dobry fragment zapisała na swoim koncie Katarzyna Suszek, która w niedługim odstępie pokonała goalkeeperkę gości trzykrotnie. Końcówka pierwszej części również była dla niej udana. To właśnie Suszek rzuciła ostatniego gola przed syreną kończącą, ustalając wynik na 16-9.

O ile przed przerwą MKS dominował, to po zmianie stron zdeklasował rywalki. Do 48. minuty stracił tylko dwa gole. Z kolei zawodniczki z Lublina w tym czasie trafiały do siatki przeciwniczek aż 14 razy! Po golu Doroty Adamczyk było 30-11. Nic w tym meczu więcej nie mogło się już wydarzyć. Akademiczki wygrały koniec końców 39-18. Zielono-białe są aktualnie na 5. miejscu Grupy B rozgrywek 1. Ligi Piłki Ręcznej.

 

MKS AZS UMCS Lublin – KS Otmęt Krapkowice 39-18 (16-9)

MKS AZS UMCS Lublin: Monika Nóżka, Anna Bańka (2), Agnieszka Ziętek (4), Dorota Adamczyk (1), Magdalena Markowicz (8), Katarzyna Gruszecka, Magdalena Kosiorek, Katarzyna Suszek (6), Patrycja Szyszkowska (3), Anna Rossa (4), Agata Nazar (3), Angelika Wojdyło (2), Karolina Dąbała (2), Jagoda Lasek (4).

KS Otmęt Krapkowice: Patrycja Mazurkiewicz, Katarzyna Medwid, Sabina Orlik (1), Agnieszka Kochanowska-Wistuba (3), Magdalena Bielecka, Agnieszka Blozik (8), Agnieszka Gołąbek (2), Aleksandra Szwajkiewicz, Kinga Łapszyńska (2), Nina Nastałek (2), Aleksandra Kołodziej, Bożena Kuźmik.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas