Lublin 700 lat Lublina UMCS
Udana inauguracja rundy rewanżowej w wykonaniu piłkarek ręcznych

Udana inauguracja rundy rewanżowej w wykonaniu piłkarek ręcznych

MKS AZS UMCS Lublin pokonał WKPR Wesołą Warszawa 29-18 w pierwszym meczu rundy rewanżowej. Najskuteczniejsza na parkiecie była zawodniczka gości, Patrycja Skoczeń (6).

 

Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobyły gospodynie. Prowadzenie 1-0 dała im Katarzyna Suszek. Dwoma trafieniami odpowiedziały rywalki (1-2). I to właśnie one radziły sobie lepiej w kolejnym fragmencie. Po golu Katarzyny Noseckiej z 8. minuty, WKPR wygrywał 5-3. Chwilę później ich przewaga mogła wzrosnąć, ale dobrze między słupkami lublinianek spisała się Katarzyna Gruszecka. Ta interwencja okazała się istotna, bo od niej zaczęła się seria MKS-u. Kolejne siedem goli padło właśnie dla miejscowych (10-5)! W 20. minucie było 11-5 dla gospodyń. Trener przyjezdnych poprosił o czas. Wyróżniającymi się postaciami w zespole z Lublina były Anna Rossa, Patrycja Szyszkowska i Jagoda Lasek. Po powrocie na parkiet MKS dołożył kolejnego gola (12-5). Niemoc strzelecką Warszawa przełamała z karnego dzięki Julii Gutowskiej (12-6). Inicjatywa nadal jednak leżała po stronie podopiecznych trenera Patryka Maliszewskiego. Ostatecznie po pierwszej połowie MKS prowadził w hali Globus 16-8.

Druga odsłona zaczęła się od bramki Noseckiej (16-9). Był to jeden z nielicznych miłych momentów dla WKPR-u. Mecz zdominowały miejscowe. Dwa razy z kolei trafiła Suszek (18-9). Kolejne trzy gole znowu padły łupem miejscowych (21-9). Mimo że do końca zostało jeszcze dwadzieścia minut, spotkanie wydawało się być rozstrzygnięte. Na kwadrans przed ostatnią syreną było już 27-12. Tak grające gospodynie nie pozostawiały złudzeń, kto wygra mecz. Akademiczki zwyciężyły w stosunku 29-18. Zielono-białe są na piątym miejscu w tabeli 1. Ligi Kobiet.

- Obydwa zespoły zaczęły sennie to spotkanie. Może to efekt tej przerwy, która za nami. Potrzebowaliśmy paru minut, żeby przypomnieć sobie, jak się gra. Jestem zadowolona z postawy drużyny, choć oczywiście mam kilka uwag. Chyba zbyt wcześnie poczuliśmy, że wygraliśmy ten mecz. Straciliśmy osiemnaście bramek. Myślę, że to o trzy za dużo – powiedziała po meczu druga trener, Barbara Radlińska.

Już w niedzielę (13 stycznia) szczypiornistki z Lublina czeka kolejny sprawdzian. Tym razem w 1/8 finału Pucharu Polski. Zawodniczki MKS AZS UMCS powalczą z ekstraligowym Startem Elbląg. To spotkanie o godzinie 17:00 w hali XXX Liceum przy ulicy Wajdeloty 12.

 

MKS AZS UMCS Lublin – WKPR Wesoła Warszawa 29-18 (16-8)

MKS AZS UMCS Lublin: Monika Nóżka, Anna Bańka (1), Agnieszka Blaszka (3), Agnieszka Ziętek (2), Dorota Adamczyk (2), Magdalena Markowicz (1), Katarzyna Gruszecka, Magdalena Kosiorek, Katarzyna Suszek (5), Patrycja Szyszkowska (4), Anna Rossa (5), Angelika Wojdyło (1), Jagoda Lasek (5).

WKPR Wesoła Warszawa: Eliza Osińska, Martyna Szymanik, Patrycja Skoczeń (6), Anna Chmielecka (2), Katarzyna Nosecka (3), Julia Gutowska (2), Aleksandra Robak, Natalia Grabowska (1), Joanna Godlewska, Ada Serafin, Angelika Malinowska, Natalia Mazur (1), Milena Banaszkiewicz, Paulina Andrzejewska (3).

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas