X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
W sobotę Dziki murowanym faworytem

W sobotę Dziki murowanym faworytem

Futsaliści rozpoczynają rundę rewanżową 1. Ligi Futsalu. Na początek we własnej hali podejmą Profi Sport Wrocław.

 

W pierwszym spotkaniu obu drużyn zdecydowanie lepsi byli zawodnicy trenera Konrada Tarkowskiego, którzy wygrali na Dolnym Śląsku 6-1.

Również tym razem to akademicy będą murowanym kandydatem do zgarnięcia pełnej puli. Trudno, żeby było inaczej, mając na uwadze aktualną sytuację w tabeli. Profi Sport to tegoroczny beniaminek rozgrywek, który po 11 kolejkach… wciąż czeka na pierwsze punkty w sezonie. Wrocławianie mają na swoim koncie zaledwie 23 strzelone bramki. Zaledwie jedną mniej ma duet Szafrański-Wankiewicz. Tego pierwszego w sobotę co prawda na parkiecie nie zobaczymy (pauzuje za kartki), ale Wankiewicz z pewnością postraszy defensywę rywali. Że jest w formie pokazał w poniedziałek, gdy w meczu 1/32 finału Pucharu Polski ustrzelił hat-tricka (AZS UMCS ‒ BSF Bochnia 5-4). Do kolejnej rundy awansował także Profi Sport, który wygrał na wyjeździe z Pogonią Pieszyce 4-1. Trudno jednak uznać ten wynik na miarodajny względem pierwszoligowych parkietów. Dla Wrocławia może mieć jednak znaczenie w aspekcie mentalnym. Tak czy inaczej to czwarty w tabeli zespół z Lublina będzie faworytem do zwycięstwa. 

- Patrząc na tabelę, wnioski nasuwają się same. Jedna nic bardziej złudnego. To jest nowa runda. Wiemy, jak to jest w futsalu. W przerwie drużyny wzmacniają się zawodnikami z boisk trawiastych. Zatem czeka nas pewna niewiadoma. Pewne jest tylko, że my wyjdziemy skoncentrowani na 100%. Będziemy chcieli zdobyć trzy punkty. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców, bo z ich wsparciem gra nam się łatwiej. ‒ mówi Jakub Wankiewicz.

Początek spotkania z Wrocławiem w sobotę (11 stycznia) o godzinie 19:00 w hali Globus.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas