Lublin 700 lat Lublina UMCS
Weekend na wyjeździe

Weekend na wyjeździe

W połowicznie dobrych nastrojach wróciły zespoły AZS UMCS Lublin grające w miniony weekend w roli gości. Bilans ich starć to jedno zwycięstwo i jedna porażka.

 

W gliwicach uległy szczypiornistki MKS AZS UMCS Lublin. Podopieczne trenera Patryka Maliszewskiego nie wywalczyły punktów, mimo że do przerw prowadziły z SPR-em Sośnicą różnicą trzech bramek.

Początek spotkania był trudny dla obu zespołów. Przez niemal pięć minut żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć gola. Niemoc jako pierwsze przełamały zawodniczki z Lublina. Trafienia Patrycji Szyszkowskiej oraz Katarzyny Suszek sprawiły, że akademiczki wygrywały 2-0. Z czasem ich przewaga znacznie urosła. W 16. minucie zielono-białe prowadziły już 9-2. Bramkę zdobyła Magdalena Markowicz. W tym momencie lubliniankom przydarzył się jednak gorszy moment. Gliwice trafiły pięć razy z kolei, zmniejszając straty do dwóch goli (7-9). Ostatecznie do przerwy MKS AZS UMCS utrzymał prowadzenie. Szczypiornistki z Lublina schodząc do szatni wygrywały 13-10.

Już pierwsze minuty drugiej odsłony pokazały, że będzie ona miały inny przebieg od poprzedniej części. SPR potrzebował pięciu minut, by wyrównać stan rywalizacji (13-13). Bramką odpowiedziała Agata Nazar (13-14), ale ponownie serią popisały się gospodynie (17-14). Akademiczkom udało się złapać kontakt w 51. minucie, gdy do siatki trafiła Suszek (22-21). Końcówka była lepsza dla Gliwic. Nie pomogły cztery gole Markowicz. SPR Sośnica pokonał MKS AZS 28-25.

 

SPR Sośnica Gliwice – MKS AZS UMCS Lublin 28-25 (10-13)

MKS AZS UMCS Lublin: Monika Nóżka, Anna Bańka, Agnieszka Ziętek, Agnieszka Blaszka, Magdalena Markowicz (10), Katarzyna Gruszecka, Katarzyna Suszek (4), Patrycja Szyszkowska (2), Anna Rossa (3), Agata Nazar (2), Angelika Wojdyło, Karolina Dąbała, Jagoda Lasek (4).

 

Ważne zwycięstwo odnieśli koszykarze U!NB AZS UMCS Lublin. Drużyna prowadzona przez trenera Przemysława Łuszczewskiego wygrała na wyjeździe z Rosą-Sport Radom 73-63.

Od początku widać było, że w Radomiu o zwycięstwo nie będzie łatwo. Po upływie czterech minut gry akademicy prowadzili 8-6. Odpowiedzialność za zdobywanie punktów wziął na siebie Mateusz Wiśniewski. Przewaga szybko przechodziła z rąk do rąk. Na półtorej minuty przed końcem pierwszej kwarty wygrywała Rosa (18-16). Ostatecznie lepsi w inauguracyjnych dziesięciu minutach byli zawodnicy z Lublina. Wynik na 19-22 rzutem “za dwa” ustalił Bartosz Muda. Po powrocie na parkiet lepiej poczynali sobie radomianie. Gdy piłkę w koszu umieścił Karol Nowakowski było 27-22 dla gospodarzy. Przewaga radomian urosła już do siedmiu oczek (35-28). Ostatecznie jeszcze przed przerwą zespół z Lublina znacząco zmniejszył straty. Przyczyniły się do tego “trójki” Bartłomieja Nycza i Jana Sobiecha. Do szatni zielono-biali schodzili przegrywając 36-38.

Trzecia kwarta była najbardziej wyrównana ze wszystkich. Żadnej z drużyn przez znaczną jej część nie udawało się odskoczyć choćby na kilka oczek. W końcówce dokonała tego Rosa (56-49), ale szybko odpowiedzieli akademicy. Przed ostatnią odsłoną nadal utrzymywało się dwupunktowe prowadzenie Rosy (56-54). W niej już inicjatywa leżała po stronie U!NB. Dobra obrona uzupełniona o kilka dobrych rzutów z dystansu przyniosła efety. AZS wygrał w Radomiu 73-63.

 

KS Rosa-Sport Radom – U!NB AZS UMCS Lublin 63-73 (19-22, 19-14, 18-18, 7-19)

U!NB AZS UMCS Lublin: Bartłomiej Nycz (3), Patryk Wydra (9), Szymon Strzałkowski (DNP), Jan Sobiech (14), Bartosz Muda (14), Szymon Jaworski (6), Mateusz Wiśniewski (14), Pablo Lopez (7), Jakub Stefaniuk (2), Kamil Waniewski, Szymon Daszke (4).

 

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas