X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Powalczyć o pierwszą czwórkę – rozmowa z trenerem Szawarskim

Powalczyć o pierwszą czwórkę – rozmowa z trenerem Szawarskim

W przyszłym sezonie zespół Pszczółki Polski–Cukier AZS UMCS Lublin nadal będzie prowadził trener Wojciech Szawarski. Szkoleniowiec opowiedział nam o planach na przyszłość.

 

Panie Trenerze, kolejny rok w klubie przed Panem. Z Pana strony było jasne, że jeśli będzie chęć dalszej współpracy, to Pan zostanie?

Miałem kontrakt z opcją dwuletnią. To Klub decydował, czy będę prowadził zespół w następnym sezonie czy nie. Decyzja jest taka, że zostaję. Ja się z tego oczywiście bardzo cieszę.

 

Skład szkoleniowy będzie taki sam?

Nie przewidujemy zmian. Współpraca układa się dobrze. Jeśli trener Przemysław Łuszczewski oraz Klub będą chcieli dalej współpracować, to tak będzie.

 

Czy będą znaczące zmiany w składzie w porównaniu do sezonu 2017/2018?

Na pewno kadra będzie się różniła. Nie wiem, czy drastycznie. Możliwe jest jednak, że będziemy musieli dokonać wielu zmian. Chciałbym teraz nieco inaczej zbudować drużynę.

 

Czy są już czynione starania o jakieś wzmocnienia? Na jakich pozycjach szukacie?

Zaczęliśmy od skompletowania polskiego składu. Ten etap jest blisko finalizacji. Poszukujemy też na rynku europejskim na pozycje “2” i “4”. W zasadzie jedną zawodniczkę już praktycznie mamy. Natomiast jeśli chodzi o Amerykanki, tu nie ma pośpiechu. Chciałbym mieć je w zespole na pozycjach “1” i “5”.

 

Wiadomo już, jakie będą cele na nowy sezon? Porównywalne do tego czy może wyższe?

Chcemy, że Klub zrobił krok do przodu i tak realnie powalczył o pierwszą czwórkę. Oczywiście to też zależy od tego, jaki będzie budżet. Liczymy, że uda nam się go powiększyć.

 

Kiedy początek przygotowań do rozgrywek?

Z racji tego, że jeszcze nie znamy terminu początku ligi, ciężko teraz stwierdzić. Planujemy jednak zacząć około sześciu, siedmiu tygodni przed startem zmagań.

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas