Lublin 700 lat Lublina UMCS
Bardzo pewne trzy punkty!

Bardzo pewne trzy punkty!

W swoim przedostatnim meczu pierwszej rundy rozgrywek 2. Ligi Piłki Ręcznej Mężczyzn (Grupa 3), lider - AZS UMCS Lublin pewnie pokonał we własnej hali drużynę z czołówki tabeli, SPR Pabiks Pabianice 33-23. Najwięcej bramek w spotkaniu rzucił zawodnik gospodarzy - Michał Rogalski (12). Dzięki zwycięstwu akademicy umocnili się na pozycji lidera.

 

Mecz od samego początku lepiej układał się dla podopiecznych trenera Patryka Maliszewskiego. Wyniki pojedynku w drugiej minucie meczu otworzył Michał Rogalski (1-0). Podwyższył Mateusz Chwiejczak (2-0). W kolejnych minutach gospodarze zdołali powiększyć prowadzenie. W szóstej minucie pojedynku po trafieniach Mateusza Chwiejczaka, Michała Rogalskiego oraz Bartłomieja Świądra zrobiło się 4-0. Do takiego stanu rzeczy niewątpliwie przyczyniła się dobra gra w defensywie zespołu lubelskiego, a także skuteczna interwencja z trzeciej minuty Kamila Pawliszyna. Pabiks przełamał się dopiero w siódmej minucie spotkania. Goalkeepera gospodarzy pokonał Kacper Włodarczewski (4-1). Odpowiedział Rogalski, podwyższając na 5-1. Gościom udało się nieco zbliżyć do AZS-u około połowy pierwszej odsłony widowiska. Bramkę na 6-4 rzucił Konrad Witczak. Akademicy zareagowali jednak najlepiej jak mogli. Kolejne dziesięć minut bezapelacyjnie należało do drużyny gospodarzy. Aż sześciokrotnie znaleźli drogę do bramki rywali, grając na zero z tyłu. Gole Miłosza Drozda, Sebastiana Nowaka, Michała Rogalskiego i Tomasz Kiełczykowskiego sprawiły, że na tablicy wyników widniał rezultat 12-4.  Do końca zostało osiem minut.  W nich goście odrobili nieco starty, jednak na przerwę z bezpieczną przewagę schodzili podopieczni trenera Maliszewskiego. Ostatnią bramkę w tej części gry zdobył Włodarczewski (Pabiks) ustalając rezultat na 13-8.

Po powrocie na parkiet gola dla akademików zdobył świetnie dysponowany tego dnia Rogalski (14-8). Po drugiej stronie boiska do siatki trafił Adrian Nowicki (14-9). Widać było, że gospodarze pewnie idą po swoje i ciężko było przypuszczać, że w tym spotkaniu może spotkać ich coś złego. Prz stanie 19-13 rzut karny w wykonaniu SPR-u obronił zmiennik Pwliszyna, Karol Kołodziejczyk. Chwilę później, po czterdziestu minutach meczu na tablicy wyników widniał rezultat 20-13. Ponownie do statystyk zapisał się Rogalski. Ten sam zawodnik znowu trafił do bramki rywali cztery minuty później podwyższając na 21-13. Akademicy mieli dziewięć goli zapasu po rzucie Tomasza Kiełczykowskiego (24-15). Skuteczną próbą odpowiedział Konrad Witczak (24-16). Okazję do gry w zespole gospodarzy dostał debiutant - Dmytro Dmytruk, który także miał swoje pięć minut. Zawodnik KU AZS UMCS Lublin zdobył w końcówce spotkania trzy bramki. Akademicy pewnie dowieźli wysokie prowadzenie do końca, ostatecznie triumfując 33-23.

- Uważam, że początek pierwszej połowy (do siedemnastej minuty) i cała druga była bardzo dobra w naszym wykonaniu pod względem gry w defensywie. W końcówce pierwszej części mieliśmy pewien przestój, gdzie przeciwnik zbliżył się do nas, ale tak naprawdę mogę chłopakom pogratulować super postawy w defensywie na przestrzeni całego meczu. Do ataku szybkiego nie mam wiele zastrzeżeń. Było kilka strat, ale z mojej perspektywy nie wyglądało to źle. Michał Rogalski potwierdził dzisiaj, że jest potrzebny w tym zespole. Nie zszedł z pewnego poziomu, jaki prezentuje od początku sezonu, z czego trzeba się cieszyć. Daliśmy zadebiutować dzisiaj Dimie (Dmytra Dmytruk), u którego widać było spięcie. Po rzuconym karnym przełamał się i już widać było u niego tą radość, jaką prezentuje na treningach - powiedział po wygranej trener AZS UMCS Lublin, Patryk Maliszewski.

 

AZS UMCS Lublin - SPR Pabiks Pabianice 33-23 (13-8)

AZS UMCS Lublin: Kamil Pawliszyn, Mateusz Chwiejczak (3), Sebastian Nowak (3), Michał Rogalski (12), Michał Dziemiach (2), Kacper Gajecki, Jakub Brodziak, Karol Kołodziejczyk, Cezary Muszyński, Dmytro Dmytruk (3), Bartłomiej Świąder (3), Tomasz Kiełczykowski (5), Damian Włada, Miłosz Drozd (2).

SPR Pabiks Pabianice: Patryk Banasiak, Łukasz Pietrzykowski, Kamil Strzelec, Sebastian Raichert (1), Adrian Nowicki (2), Kacper Włodarczewski (6), Igor Sztajner (1), Damian Skowroński, Jakub Walocha (3), Damian Bomberski, Hubert Stężała (2), Konrad Witczak (6), Dawid Bilichowski (1), Marcin Pluciński, Igor Czarnecki, Kamil Świątek.

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W. 

Wspierają Nas