Lublin 700 lat Lublina UMCS
Zostało jeszcze trochę rezerwy – rozmowa z Konradem Czerniakiem

Zostało jeszcze trochę rezerwy – rozmowa z Konradem Czerniakiem

Za Konradem Czerniakiem Mistrzostwa Polski w Łodzi, a przed nim Mistrzostwa Europy w Glasgow. Przygotowania do nich wkraczają na ostatnią prostą. O występie w Łodzi oraz planach na najbliższą przyszłość opowiedział w rozmowie, do której przeczytania zapraszamy.

 

Konrad, jeden złoty i dwa srebrne medale podczas niedawno zakończonych Mistrzostw Polski Seniorów i Młodzieżowców. Jesteś zadowolony z tego dorobku?

Tak. Myślę, że to był dobry występ. Udało mi się uzyskać trzy minima na zbliżające się Mistrzostwa Europy w Glasgow. Dodatkowo udanie wypadliśmy w sztafecie 4x100 metrów stylem zmiennym. O prawie dziesięć sekund poprawiliśmy czas w zeszłego roku. To bardzo cieszy.

 

Właśnie uzyskanie tych minimów na Mistrzostw Europy było głównym celem podczas Mistrzostw Polski?

Chciałem sprawdzić, w jakiej jestem dyspozycji. Minima były najlepszym tego wyznacznikiem. Kwalifikacja na Mistrzostwa Europy na pewno była istotna.

 

Czasy, jakie osiągnąłeś Cię zadowalają?

Liczyłem, że będą trochę lepsze. Najważniejsze, żebym pływał szybciej w Glasgow. Mam nadzieję, że tak będzie.

 

Można powiedzieć, że to start w Łodzi był jednym z przystanków przed Glasgow?

Tak mi się wydaje. To był jeden z etapów przygotowań.

 

Który występ uważasz za najlepszy? Ten na 100 metrów stylem motylkowym? Mimo że jednak na mecie przegrałeś z kolegą z drużyny, Janem Świtkowskim.

Wydaje mi się, że to był mój najlepszy występ. Bardzo dobrze mi się płynęło. Może zbyt mocno zacząłem i w końcówce zabrakło sił. Oczywiście nie do końca byłem zadowolony z drugiego miejsca, ale Jan Świtkowski był naprawdę mocny.

 

Gdybyś miał określić stopień przygotowań do Mistrzostw Europy na ten moment, jaki on jest?

Osiągnąłem już 80% swojej formy. Zostało jeszcze trochę rezerwy. Muszę potrenować, ale najważniejsze są teraz odpoczynek i regeneracja.

 

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?

Za mną chwila odpoczynku, zgrupowanie w Poznaniu i zawody we Francji. Przede mną obóz w Barcelonie, a w lipcu w Łodzi. Stamtąd powoli będziemy już bozpośrednio obierać kierunek Glasgow.

 

Zakładasz sobie coś konkretnego przed Mistrzostwami Europy? Medale?

Nigdy tak nie robiłem przed ważną imprezą. Teraz będzie podobnie. Moim celem jest to, aby popłynąć jak najszybciej i uzyskać najlepsze wyniki w tym sezonie. Jakiś czas temu zmieniliśmy plan treningowy. Teraz pracuję według nowego i to daje efekty. Oczywiście chcę walczyć o medale, ale nie zakładam sobie konkretnego wyniku.

 

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas