Lublin 700 lat Lublina UMCS
Żubry ograne! Ważne zwycięstwo U!NB

Żubry ograne! Ważne zwycięstwo U!NB

U!NB AZS UMCS Lublin pokonał lidera – Żubry Białystok w meczu 21. kolejki rozgrywek 2. Ligi Koszykówki Mężczyzn. Akademicy są aktualnie na czwartym miejscu w tabeli.

 

Pierwsze minuty spotkania były bardzo trudne dla drużyny z Lublina. Wykorzystali to liderzy z Białegostoku. Żubry trafiły trzy razy, dzięki czemu wygrywały w hali MOSiR 6-0. Akademicy nie mogli się wstrzelić. Na punkty czekali niemal pięć minut. Przełamanie przyszło za sprawą Mateusza Wiśniewskiego (2-6). Nie była to popisowa kwarta dla żadnej z ekip. Oglądaliśmy dużo błędów po obu stronach. Z czasem kontakt zaczęli łapać akademicy, po czym wyszli na pierwsze tego wieczoru prowadzenie. Istotne były skuteczne próby “za trzy” w wykonaniu Jana Sobiecha i Szymona Daszke (9-8). Minimalną przewagę zielono-biali dowieźli do końca kwarty, po której wygrywali 16-14.

Druga odsłona rozpoczęła się od skutecznej próby z dystansu Sobiecha (19-14). Szybko odpowiedział Kamil Warszawski (19-16). Widać było, że mecz rozkręcił się na dobre po średniej pierwszej kwarcie. Białystok potrzebował zaledwie dwóch minut, aby wyjść na prowadzenie (20-22). Na parkiecie oglądaliśmy twardą walkę. Czasami przekładała się ona na sporo niedokładności. Spotkanie mogło się jednak podobać. Na trzy minuty przed zakończeniem drugiej kwarty, po trafieniu Patryka Wydra mieliśmy remis 30-30. Trzy oczka zdobył Jakub Stefaniuk (33-30). Żubry zdołały zbliżyć się na dystans jednego punktu (36-35). Ostatnie słowo należało jednak do U!NB. Świetną akcję “2+1” w samej końcówce przeprowadził Daszke, dzięki czemu na przerwę gospodarze schodzili z czteropunktowym prowadzeniem (39-35).

Po zmianie stron straty Żubrów zostały szybko odrobione z nawiązką. Po trzech minutach zespół z Podlasia wygrywał 43-39. Trener Przemysław Łuszczewski poprosił o czas. Zaczął przypominać się początek spotkania. Po chwili na przekazanie uwag nadal jednak punktowali białostoczanie (39-46). Akademików odblokował Bartosz Muda (41-46). Jego trafienie wyraźnie pomogło w sferze mentalnej, bo kolejne akcje były już lepsze dla miejscowych. Zielono-biali w zasadzie odrobili straty na nieco ponad cztery minuty przed ostatnią syreną trzeciej kwarty (45-46). Niedługo później gospodarze już wygrywali, a to dzięki Szymonowi Daszke, który najpierw wykończył akcję podkoszową, a następnie popisał się skuteczną “trójką” (52-48). Akademicy dostali wiatru w żagle. W końcówce zaczęło wychodzić im prawie wszystko. Po trafieniach Mudy, Wiśniewskiego i Sobiecha wygrywali 62-51. Do rozegrania została ostatnia kwarta.

Ta zaczęła się dla akademików bardzo dobrze. Zielono-biali powiększyli przewagę. Po nieco ponad trzech minutach na tablicy wyników widniał rezultat 70-57. Gdy Żubry zdołały się nieco zbliżyć (70-62), trener Łuszczewski szybko wziął czas. Trzy minuty przed ostatnią syreną strata stopniała do pięciu oczek (72-67). Trzy punkty zdobył Andrzej Misiewicz. Zapowiadały się spore emocje. Na 50 sekund przed końcem zespoły dzieliły już tylko dwa oczka (74-72). Akademicy wytrzymali jednak próbę nerwów. Ostatecznie wygrali 78-75.

- Graliśmy z klasowym zespołem, więc wiedzieliśmy, że musimy dać z siebie wszystko. Dodatkowo za nami trudny tydzień przygotowań - głównie pod względem kadrowym. Dlatego zwycięstwo tym bardziej cieszy. Nerwów w spotkaniu z Żubrami nie brakowało. Drużyna dobrze zrealizowała założenia, a to przełożyło się na końcowy sukces – skomentował spotkanie trener Przemysław Łuszczewski.

- Cieszy zwycięstwo z liderem. Oczywiście były gorsze momenty na początku pierwszej i trzeciej kwarty, ale przerwy trenera pomagały nam zmienić grę. W końcówce wszyscy trafiali wolne, co na pewno było bardzo ważne. Dzisiaj jesteśmy dumni z wyniku, ale przed nami walka w dalszej części sezonu – powiedział po meczu Szymon Daszke.

 

U!NB AZS UMCS Lublin – Żubry Leo-Sped Białystok 78-75 (16-14, 23-21, 23-16, 16-24)

U!NB AZS UMCS Lublin: Bartłomiej Nycz, Patryk Wydra (10), Szymon Strzałkowski (DNP), Jan Sobiech (11), Bartosz Muda (14), Szymon Jaworski, Mateusz Wiśniewski (15), Jakub Stefaniuk (6), Kamil Waniewski (1), Szymon Daszke (21).

Żubry Leo-Sped Białystok: Jakub Lewandowski, Daniel Kamiński (DNP), Michał Bombrych (DNP), Arkadiusz Zabielski (9), Bartłomiej Wróblewski (10), Kamil Czosnowski (8), Patryk Andruk (DNP), Michał Wielechowski (24), Andrzej Misiewicz (9), Maciej Parszewski (6), Aleksander Szczerbatiuk, Adrian Warszawski (9).

 

fot. Michał Piłat

Autor: Kamil Wojdat

Wspierają Nas