X

Lublin 700 lat Lublina UMCS
Zwycięski marsz trwa!

Zwycięski marsz trwa!

W meczu dwunastej kolejki rozgrywek Basket Ligi Kobiet, Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin pokonała na wyjeździe Energę Toruń  63-74. Dla lublinianek to już czwarta wygrana z rzędu. Najwięcej punktów w spotkaniu zdobyła Feyonda Fitzgerald (20).

 

Początek był lepszy w wykonaniu gospodyń. Pierwsze punkty dla “Katarzynek” zdobyła Kelley Cain (2-0). Wynik podwyższyła Monika Grigalauskyte (4-0). Po stronie Pszczółek skuteczną próbę pod koniec trzeciej minuty zaliczyła Dajana Butulija (4-2). Torunianki kontrolowały jednak przebieg wyfarzeń na parkiecie, cały czas będąc na prowadzeniu. Na półmetku odsłony Energa miała pięć oczek zapasu po trafieniu Agnieszki Skobel (11-6). Po punktach Cain różnica nieco się zwiększyła (15-8). Dzięki trafieniom Feyondy Fitzgerald lublinianki zbliżyły się do rywalek (15-12). Końcówka należała do gospodyń, które po ostatniej syrenie prowadziły 19-12.

Druga odsłona rozpoczęła się od skutecznego rzutu Fitzgerald (19-14), na który odpowiedziała Cain (21-14). W kolejnym fragmencie akademiczki za sprawą Marty Witkowskiej, Uju Ugoki oraz Feyondy Fitzgerald zdołały złapać kontakt z rywalkami (22-21). Chwilę później pierwsze prowadzenie w meczu dała im Butulija (22-23) - po pięciu i pół minutach gry w tej części. Pszczółki poszły za ciosem. “Za trzy” trafiła Kateryna Dorogobuzowa i zrobiło się 22-26. Kolejne dwa oczka dołożyła Fitzgerald (22-28). Jeden z dwóch wolnych wykorzystała Dorogobuzowa, co sprawiło, że lublinianki wygrywały już 22-29. Po skutecznej próbie z dystansu Butuliji na tablicy wyników widniał rezultat 24-32. Akademiczki wyraźnie lepiej poczynały sobie, aniżeli miało to miejsce na początku spotkania. Wynik pierwszej połowy “trójką” ustaliła Dorogobuzowa (29-41).

W niej jako pierwsze do statystyk zapisały się koszykarki Energi. Najpierw Kelley Cain (31-41), a po niej Emilia Tłumak (33-41). Dla AZS-u trafiła Witkowska (33-43). W połowie trzeciej kwarty Pszczółki miały dziewięć punktów przewagi, po dwóch celnych rzutach osobistych Butuliji (37-48). Następna część była dosyć wyrównana. Jako ostatnia punkty zdobyła Martyna Cebulska, która rzutem “za dwa” dała lubliankom dziesięć oczek zapasu (46-56).

W czwartej odsłonie jako pierwsza zapunktowała Grigalaustyke (48-56), ale dwa razy z rzędu skuteczna była Ugoka (48-60). Po “trójce” Cebulskiej akademiczki wygrywały 52-65. Do końca zostało niecałe siedem minut. Na 52-67 podwyższyła Ugoka i wszystko wskazywało na to, że akademiczki nie wypuszczą z rąk wypracowanej przewagi. Na pięć minut przed zakończeniem spotkania Lublin wygrywał 55-67. Toruniankom udało się jedynie zbliżyć na siedem punktów po akcji Alexis Hornbuckle (61-68), gdy na zegarach zostało dwie i pół minuty. 45 sekund przed końcem trzy oczka zdobyła Dorota Mistygacz, co było przysłowiowym postawieniem kropki nad “i” (61-71). Ostatecznie Pszczółki triumfowały 63-74, a wynik efektowną “trójką” ustaliła Butulija.

Dla zespołu z Lublina to już czwarta wygrana z rzędu. Dzięki niej akademiczki przesunęły się na piąte miejsce w tabeli. W kolejnym meczu podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego podejmą we własnej hali TS Ostrovię Ostrów Wielkopolski. To spotkanie w niedzielę (17 grudnia) o godzinie 18:00 w hali MOSiR.

 

Energa Toruń - Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin 63-74 (19-12, 10-29. 17-15, 17-18)

Energa Toruń: Lauren Mansfield (3), Miriam Uro-Nilie (9), Monika Grigalauskyte (4), Katarzyna Maliszewska, Agnieszka Skobel (11), Emilia Tłumak (4), Rita Rasheed (7), Alexis Hornbuckle (8), Syanne Mohamed (DNP), Zuzanna Urban (DNP), Kelley Cain (17), Anna Bekasiewicz (DNP).

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin: Uju Ugoka (16), Feyonda Fitzgerald (20), Martyna Cebulska (5), Aleksandra Kędzierska (DNP), Dorota Mistygacz (3), Dajana Butulija (15), Marta Witkowska (6), Agata Dobrowolska, Dominika Poleszak (DNP), Kateryna Dorogobuzowa (9).

 

fot. Michał Piłat

Autor: K.W.

Wspierają Nas