Koszykarki LOTTO AZS UMCS Lublin nie pozostawiły złudzeń rywalkom z Jeleniej Góry. „Akademiczki” pokonały Isands Wichoś 93:66, kontrolując spotkanie od pierwszych minut.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodyń. Lublinianki szybko narzuciły wysokie tempo i już na początku wypracowały wyraźną przewagę punktową. Dobra defensywa przełożyła się na łatwe punkty z kontry, a skuteczność w ataku pozwalała systematycznie powiększać dystans. AZS trafiał zarówno spod kosza, jak i z dystansu, a pierwsze fragmenty ustawiły dalszy przebieg rywalizacji.
Różnica rosła z każdą kwartą. W najlepszym momencie przewaga AZS przekroczyła trzydzieści punktów, co pozwoliło trenerowi szeroko rotować składem. Rezerwowe w pełni wykorzystały swoje minuty, dokładając solidną zdobycz punktową i utrzymując intensywność gry. Ostatecznie LOTTO AZS UMCS Lublin zwyciężyły 27 punktową, potwierdzając swoją jakość i skuteczność przed własną publicznością.
Kluczowa była efektywność w ataku. Gospodynie zakończyły mecz ze skutecznością 45,9% z gry, trafiając ponad 52% rzutów za dwa punkty i blisko 35% zza łuku. Wichoś miał wyraźne problemy z obroną „pomalowanego”, co znalazło odzwierciedlenie w punktach zdobywanych spod kosza. Lublinianki dominowały również na tablicach (42:36 w zbiórkach) i wyraźnie lepiej dzieliły się piłką, notując ponad 21 asyst.
W zespole z Lublina najlepsze były Brooque Williams (20 punktów), Kamila Borkowska (19 punktów, 11 zbiórek) oraz Dominika Ullmann (18 punktów, 54.5% skuteczności zza łuku). W drużynie rywalek najlepiej zagrała Agata Stępień, która zdobyła 29 punktów.
Lublinianki czeka teraz ostatni sprawdzian przed przerwą kadrową i fazą play-off. W niedzielę 1 marca Biało-Zielone zmierzą się z Wisłą Kraków.
Autor: Filip Smyk
fot. AZS UMCS LUBLIN | Elbrus Studio





