AMP: przez półfinały jak burza! Kierunek Opole!

Piłkarze nożni AZS UMCS Lublin prowadzeni przez trenera Tomasza Bieleckiego z kompletem zwycięstw awansowali do turnieju głównego Akademickich Mistrzostw Polski!

Zielono-biali byli gospodarzem Półfinału C Akademickich Mistrzostw Polski. Zmagania rozegrano na boisku bocznym Areny Lublin. Udział w nich wzięło pięć zespołów: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, Politechnika Lubelska, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Politechnika Świętokrzyska oraz Politechnika Rzeszowska. Do finałów, które w dniach 20-23 września odbędą się w Opolu, weszły cztery najlepsze zespoły.

Grano systemem “każdy z każdym”, a bezkonkurencyjna w całej stawce okazała się właśnie drużyna trenera Bieleckiego. Zawodnicy AZS UMCS nie dali cienia szans swoim rywalom, wygrywając wszystkie cztery mecze, z ostatecznym bilansem bramkowym 22-2! Tak prezentowały się spotkania zielono-białych:

UMCS ‒ PL 8-1 (6-0)

PŚ  ‒ UMCS 1-5 (0-3)

UMCS  ‒ PRz 6-0 (4-0)

UEK  ‒ UMCS 0-3 (0-2)

Jestem bardzo zadowolony! We wszystkich meczach turnieju dominowaliśmy i wygraliśmy je dosyć przekonująco. Przyznam, że sam jestem trochę zaskoczony. W końcu na dobrą sprawę zaczęliśmy treningi, gdy nam na to pozwolono, a więc w maju ‒ przed Akademickimi Województwami Województwa Lubelskiego. Od czerwca z kolei ten skład zaczął się krystalizować. Dlatego dyspozycja zawodników pozostawała lekką niewiadomą. Ale drużyna zagrała dobre zawody. Dodatkowo w trudnych warunkach pogodowych, szczególnie pierwszego dnia. Na szczęście obyło się też bez kontuzji, więc to wszystko cieszy. W zasadzie cała nasza kadra, czyli dwudziestu zawodników, zagrała mniej więcej w równym wymiarze czasowym. Zatem mogłem każdego sprawdzić przed zbliżającymi się finałami w Opolu. Mam nadzieję, że tam uda nam się pojechać w podobnym składzie personalnym. W naszej kadrze w porównaniu do ostatnich lat, nastąpiła pewna zmiana pokoleniowa. Teraz tworzymy taką mieszankę młodości i doświadczenia. Mamy mocny zespół i jeśli pojedziemy na finały w takim składzie, jak graliśmy tutaj, to będziemy walczyć o najwyższe cele. Jednak wyznajemy filozofię, że skupiamy się tylko na naszym najbliższym meczu ‒ komentuje trener AZS UMCS Lublin, Tomasz Bielecki.

Do finałów awansowały także: Politechnika Rzeszowska, Politechnika Lubelska i Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie.

 

Od początku mieliśmy kłopoty kadrowe. Do Lublina przyjechaliśmy bardzo okrojonym składem. Wiedzieliśmy zatem, że musimy dobrze zagrać pierwszego dnia, zdobyć w nim komplet punktów, bo potem trudno będzie już złożyć jedenastkę. To się potwierdziło. Udało nam się zagrać przyzwoite mecze we wtorek, zdobyliśmy sześć oczek. Dzisiaj to wyglądało, jak wyglądało. Mieliśmy kłopoty zdrowotne, w jednym meczu nie miał kto grać, więc w polu wystąpiło dwóch nominalnych bramkarzy. Mam nadzieję, że na finały pojedziemy mocniejszym składem, takim który był podany w zgłoszeniu ostatecznym. Ale jak będzie, życie pokaże. Jeśli chodzi o organizację, to wszystko było pod kontrolą. Bardzo fajne miejsce, szatnie, wszystko przygotowane jak należy. Nie było żadnych problemów ‒ mówi trener Politechniki Rzeszowskiej, Przemysław Biskup.

 

Skład drużyny AZS UMCS Lublin:

Trener: Tomasz Bielecki

Zawodnicy (bramki): Adamczyk Michał, Białecki Patryk, Bielecki Szymon (1), Brzozowski Daniel, Chodziutko Piotr, Janczak Maciej, Kabała Cezary (2), Kotliński Mateusz, Kotowicz Hubert (4), Kurenda Michał (1), Kurkiewicz Krzysztof, Lewandowski Jakub, Majewski Wojciech, Marzęda Rafał (1), Michota Marcin, Myszka Norbert (2), Ostrowski Marcin, Pęcak Cezary (4), Plesz Sebastian (1), Skowroński Roman, Skrzypek Maciej, Walaszek Michał, Waszczyński Piotr (1), Wawryszczuk Michał (1), Welman Maciej (4), Zawiślak Mateusz, Ziętek Krzysztof, Żurek Wiktor, Łappo Kamil, Łaska Mateusz.

Organizatorem zawodów byli: AZS UMCS Lublin i AZS Lublin.

 

fot. Bartłomiej Wójtowicz

Autor: Kamil Wojdat