Gospodarze otworzyli worek z medalami. Za nami pierwszy dzień GMP

Wtorkowe finały Głównych Mistrzostw Polski Seniorów i Młodzieżowców w Pływaniu dostarczyły wielu emocji. Reprezentanci AZS-u UMCS Lublin wywalczyli tego dnia srebro i dwa brązy w kategorii seniorów. O złoto otarła się sztafeta zielono-białych.

Finałową rywalizację rozpoczął wyścig na 50 metrów stylem dowolnym. W nim wystąpił Jan Hołub, który z czasem 23.20 sekundy zajął dziewiąte miejsce.

Mój główny dystans to jest 100 i 200 metrów. To 50 metrów traktowałem jako takie fajne przetarcie początku zawodów. Ten wyścig daje mi wejście w rytm całych mistrzostw. Jestem zadowolony z tego treningu, bo ostatni rok przyniósł mi sporo nowości i zmian. Na mistrzostwach Polski ciąży mniejsza presja niż przy zmaganiach międzynarodowych, bo tutaj rywalizuję z moimi super kolegami. Ścigam się z osobami, które znam już wiele lat i przez to te starty mają dużą dawkę zabawy – komentuje Jan Hołub, pływak AZS-u UMCS Lublin.

Na pierwsze medale gospodarzy nie musieliśmy długo czekać, bo te padły łupem zielono-białych już w kolejnej konkurencji. Worek z medalami otworzyła Paula Żukowska, która stanęła na trzecim stopniu podium na 400 metrów zmiennym (4:54.04). Do samego końca walczyła o srebro, ale ostatecznie przegrała z Natalią Piekarską (UKS 190 Łódź) o zaledwie 6 setnych sekundy. Po złoto sięgnęła reprezentantka UKP Unii Oświęcim, Zuzanna Famulok (4:47.65).

Zmęczenie jest odczuwalne, bo to jest bardzo wymagający dystans. Ale lubię to zmęczenie, dlatego nadal tu jestem. Od kilku lat nie patrzę już czy mogę wygrać, czy nie, ale oczywiście chciałabym być ciągle najlepsza. Staram się tym jednak jak najbardziej bawić, bez względu czy wyjdę z tego pierwsza czy ósma. Wiem, że wykonałam jakąś tam swoją pracę, więc będę zawsze zadowolona. Dla mnie taki wyścig rozstrzyga się na ostatnich stu metrach. Na przedostatniej 50 staram się troszeczkę zatrzymać i złapać sił na tę ostatnią prostą. Wydarzyło się jednak to co na poprzednich mistrzostwach, czyli ta energia odpływająca ze mnie z każdym kolejnym metrem. Gdyby to była walka o złoto to pewnie jeszcze jakaś nadsiła by ze mnie wyszła – wyjaśnia Paula Żukowska, zawodniczka gospodyń.

Tuż po Żukowskiej zdobycie medalu świętował Adam Mróz, który startował na tym samym dystansie. Do mety dopłynął z czasem 4:27.93 co przełożyło się na brązowy krążęk. W klasyfikacji młodzieżowców natomiast ten wynik dał mu złoto. Mróz przez większość czasu był piąty, ale po połowie wyścigu wrzucił wyższy bieg i przegonił swoich rywali w walce o podium.

Jestem zadowolony z tego jak się ten wyścig dla mnie zakończył. Liczyłem na lepszy czas, ale i tak jestem zadowolony z tego rezultatu. Dobrze się czuje w stylu klasycznym i to pozwoliło mi wyprzedzić moich rywali. Już po eliminacjach czułem, że sukces jest na wyciągnięcie ręki. Dziś czeka mnie jeszcze jedno wyzwanie, a jestem nim wyścig na 1500 metrów. Chociaż jestem już zmęczony powalczę o jak najlepszy rezultat – zapowiada Adam Mróz, pływak zielono-białych.

Mróz słowa dotrzymał, bo w wyścigu na 1500 metrów zgarnął brąz w kategorii młodzieżowca, a w klasyfikacji generalnej był piąty (15:57.15). Dwie lokaty niżej uplasował się jego kolega z zespołu Jakub Rynkiewicz, który ten dystans pokonał z czasem 16:08.85.

Mój występ był w miarę dobry jak na obecny okres przygotowawczy. Główny start mam na mistrzostwach Polski w kategorii rocznikowej 17-18 lat. Ten start był też taki kontrolny przed wyjazdem na mistrzostwa Europy open water. Nie stawiałem sobie żadnego celu i to był bardziej wyścig dla sprawdzenia samego siebie. W takich startach trzeba od początku narzucić swój własny rytm i nie zwracać uwagi na innych zawodników – podsumowuje zawodnik AZS-u UMCS, Jakub Rynkiewicz.

Sukcesem zakończył się także wyścig sztafety mieszanej 4×100 metrów stylem zmiennym. W nich gospodarze wystawili łącznie aż osiem sztafet. Ta, w której skład weszli Rafał Kusto, Adela Piskorska, Bartosz Piszczorowicz i Natalia Lewandowska, wywalczyła srebro z czasem 3:55.58. Do złota zabrakło dokładnie 0,5 sekundy.

Mam super odczucia po tym starcie. To był fajny wyścig, bo do końca, do ostatnich metrów ważyła się walka o złoto. Nie udało się tym razem, ale nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. Jeszcze cztery dni zawodów i myślę, że pokażemy się z dobrej strony. Zawsze jest ten mały nie dosyt, że mogło coś pójść lepiej, ale nie poddajemy się i walczymy dalej. Widać, że drużynę mamy, zawodnicy są i może być tylko lepiej – podkreśla Natalia Lewandowska, pływaczka srebrnej sztafety.

Po pierwszym dniu AZS UMCS Lublin ma w swoim dorobku jeden srebrny i dwa brązowe medale w kategorii seniorów, a wśród młodzieżowców złoto i brąz wywalczył Adam Mróz. Zielono-biali obecnie z dorobkiem 390 punktów plasują się na drugim miejscu w klasyfikacji drużynowej.

Fot. Anna Dąbrowska
Autor: Rafał Małys